Marian Dachniewski

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2013 13:18
Marian Dachniewski

Choć to nie marynarz, ale prawie marynarz, żaden  lądowy szczur. To o czym już wiedzieli starożytni : „Navigare necesse est” dla niego stało się receptą na życie. Od najmłodszych lat żeglował na śródlądziu, ale to dopiero był początek wodnego wariactwa .W kilkunastu rejsach pływał po wszystkich morzach i oceanach świata, odbył rejs dookoła świata.

Nauczył się śpiewać morskie ballady i klasyczne szanty, a  w radiu zasiedział się na ponad 30 lat, w co sam nie wierzył. Z pięciu radiowych programów pracował w trzech od Piątki (Program dla Zagranicy) przez Trójkę po Jedynkę. W najważniejszych audycjach Pierwszego Programu: „Sygnałach dnia”, „Lecie z Radiem”, „Czterech porach roku”, „Z kraju i ze świata” i „Nocnych spotkaniach” . Przed mikrofonem spędził większość radiowych lat.