X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Daukszewicz: przed Opolem robił się ze mnie wrak człowieka

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2013 16:06
Choć na Festiwalu w Opolu wystąpił kilkanaście razy, za każdym razem towarzyszył mu ogromny stres. I to na długo przed wyjściem na scenę. O swoich wspomnieniach z najsłynniejszej muzycznej imprezy w Polsce mówił w Jedynce Krzysztof Daukszewicz.
Audio
  • Krzysztof Daukszewicz o Festiwalu w Opolu (Muzyczna Jedynka/Jedynka)
Krzysztof Daukszewicz
Krzysztof DaukszewiczFoto: Wojciech Kusiński/PR

- Jestem potwornym "tremiarzem" i pamiętam, że za każdym razem, gdy jechałem do Opola, to dwa tygodnie wcześniej otwierały mi się wszystkie wrzody na dwunastnicy. Byłem wrakiem człowieka. Kiedy natomiast Opole się kończyło, następnego dnia byłem już zdrowy - wspominał znany satyryk, piosenkarz, gitarzysta i kompozytor.

Opolska Pięćdziesiątka Radiowej Jedynki - posłuchaj wspomnień gwiazd >>>

Już całkiem serio Krzysztof Daukszewicz dodawał, że Festiwal w Opolu był dla niego wielkim, niezapomnianym przeżyciem. - Tam poznałem Irenę Santor, z którą później przemierzyłem pół świata. Tam zaprzyjaźniłem się z Sołtysem Kierdziołkiem, która to przyjaźń była momentami naprawdę fascynująca. Z rzeczy, które zapamiętałem najbardziej to dzień, w którym wygrałem Opole. Był rok 1987, śpiewałem "Pralnię" i "To jest mój kraj", a także mówiłem monolog "Muzykoterapia". Po koncercie przyszedłem do hotelu Opole i postanowiłem, że odreaguję cały ten trud. Poszedłem do baru i zamówiłem dużego drinka. Obok mnie stał Boguś Łazuka. Popatrzył na tego "fikołka", którego zamówiłem i powiedział "Synu, pamiętaj tylko, żeby kac nigdy nie wyprzedził klina" - relacjonował gość "Muzycznej Jedynki".

Opole 2013 - festiwalowe relacje Jedynki >>>

Rozmawiała Iza Żukowska.

pg

Zobacz więcej na temat: kabaret Opole 2013 satyra
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Michał Bajor: dziś by mi się nie powiodło

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2013 17:00
- Skupienie widza, iluminacja, internet, to się tak zmieniło, że marzenia, chęć realizacji siebie są zupełnie inne - przyznał w Jedynce piosenkarz i aktor Michał Bajor.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Olek Klepacz: w sztuce najważniejsze są emocje

Ostatnia aktualizacja: 10.06.2013 18:17
- Dają możliwość oderwania się od rzeczywistości. O to chodzi w muzie i w sztuce - powiedział w Jedynce lider Formacji Nieżywych Schabuff, Olek Klepacz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Opolska Artystka bez Granic

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2013 14:54
We wspomnieniach z pięćdziesięciu lat istnienia Festiwalu w Opolu wracamy do roku 2009. To wtedy Irena Santor otrzymała szczególną nagrodę.
rozwiń zwiń