X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Kino objazdowe z polskimi filmami w drodze do Birmy

Ostatnia aktualizacja: 09.05.2014 12:39
Celem projektu "Produkt Krajowy” jest prezentacja polskich filmów krótkometrażowych i animacji w różnych miejscach świata, od Ukrainy aż po Birmę. W ciągu pół roku kino objazdowe Macieja Kuziemskiego i Piotra Stasika ma pokonać 20 tys. km.
Audio
  • Maciej Kuziemski i Piotr Stasik o projekcie "Produkt Krajowy" (Reszta świata/Jedynka)
Kino objazdowe z polskimi filmami w drodze do Birmy
Foto: Glow Images/East News

- Bezpośrednią inspiracją były warsztaty, które rok temu prowadziliśmy w ramach projektu Instytutu Lecha Wałęsy w Birmie. Wtedy pokazaliśmy "Rodzinę człowieczą", czarno-biały film Władysława Ślesickiego o rodzinie rolników, i zobaczyliśmy, że ten film tam działa. Drugą inspiracją było to, że zobaczyliśmy, że Birma, która jest w trakcie dużych zmian, może skorzystać z naszych doświadczeń po 1989 roku – tłumaczył w Jedynce Piotr Stasik.

Autorzy projektu "Produkt Krajowy” na potrzeby projekcji wyposażyli samochód terenowy w projektor oraz ekran o powierzchni 40 m2. Wybierając filmy, zdecydowali się na obrazy w uniwersalny sposób odnoszące się do ludzkiej kondycji. Przyjęli zasadę, że zaprezentują produkcje pozbawione dialogów, by nie stwarzać bariery językowej. W wybranym zestawie znalazły się m.in. krótkometrażowe produkcje Bogdana Dziworskiego, Marcelego Łozińskiego, Zbigniewa Rybczyńskiego, Kazimierza Karabasza i Władysława Ślesickiego, a także bajki dla najmłodszych z serii "Bolek i Lolek".

- W zdecydowanej większości przypadków te filmy trafiają na podatny grunt. Mieliśmy też jednak sytuacje, że pytano nas dlaczego nie pokażemy "Toy Story" albo jakiegoś meczu? – wspominał w audycji "Reszta świata" Maciej Kuziemski.

W ciągu 6 tygodni od rozpoczęcia projektu kino objazdowe z Polski przejechało już przez Ukrainę, Mołdawię, Bułgarię, Rumunię, Turcję, Gruzję i Azerbejdżan. Kolejnymi przystankami będą Iran, Birma i Indie. Projekcje z reguły są organizowane z dala od największych miast.

- W niektórych miejscowościach mamy lokalnych partnerów, którzy przygotowują nam miejsca na seans, ale bardzo często zdajemy się też na przypadek. W Rumunii na przykład szliśmy sobie w niedzielę ulicą i w pewnym momencie zobaczyliśmy otwarte drzwi. Okazało się, że jest to dom kultury z wielką salą kinową, pachnącą już trochę historią. Na drugi dzień zorganizowaliśmy tam pokaz - opowiadał Piotr Stasik.

Rozmawiał Tomasz Michniewicz.

pg/ag

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Tajemnicza Wyspa Wielkanocna. Miejsce nie z tej Ziemi

Ostatnia aktualizacja: 19.04.2014 18:00
- Jest jakby zamieszkana przez duchy. Miałam wrażenie, że trafiłam nagle do innego świata - powiedziała w radiowej Jedynce podróżniczka Anna Kwiatkowska, która na Wyspie Wielkanocnej była kilka razy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kulinarny Mount Everest, czyli podróże z perspektywy talerza

Ostatnia aktualizacja: 25.04.2014 11:50
- Uważamy, że kulinaria, kuchnia, smaki są istotnym elementem miejsca, które odwiedzamy, dlatego też chcemy je poznawać. Pewne miejsca wspominamy przez to, co tam zjedliśmy - opowiadali w Jedynce podróżnicy i autorzy kulinarnego bloga Natalia Sitarska i Łukasz Smoliński.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tybet to ani lewitujący lamowie, ani kraina tortur i śmierci

Ostatnia aktualizacja: 02.05.2014 12:46
- Podróżując z turystami do Tybetu bardzo często widzę, że są rozczarowani tym, co tam widzą. Wchodzą do klasztoru i spodziewają się zobaczyć np. lewitującego lamę. Zamiast tego często widzą lamów, którzy grają sobie na komórce. Jest zbyt normalnie – mówiła w Jedynce Iwona Bartoszcze, organizatorka wypraw do Azji.
rozwiń zwiń