Edward Linde-Lubaszenko: pakt Ribbentrop - Mołotow to ważna cześć mojej biografii

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2014 11:54
Ma dwóch ojców, dwa nazwiska i dwa razy został ochrzczony. Miejsce i data jego urodzenia nie są bez znaczenia. O skomplikowanej biografii Edwarda Linde-Lubaszenko opowiada reportaż Jana Smyka.
Audio
Edward Linde-Lubaszenko
Edward Linde-LubaszenkoFoto: PAP/Tytus Żmijewski

Edward Linde-Lubaszenko urodził się w Białymstoku w dniu, w którym ministrowie spraw zagranicznych III Rzeszy Niemieckiej i ZSRR Joachim von Ribbentrop oraz Wiaczesław Mołotow podpisali w Moskwie dokument znany w historii jako pakt Ribbentrop - Mołotow. Był 23 sierpnia 1939 roku.

- Pakt, jego treść, wszedł do mojej biografii i rozstrzygał kilkakrotnie o moim losie. Z nazwiskiem Lubaszenko splotło się całe moje życie artystyczne. W 1991 roku dodałem do Lubaszenki człon Linde - opowiada znany aktor.

Studio Reportażu i Dokumentu Polskiego Radia >>>

Dlaczego? Zapraszamy do wysłuchania reportażu Jana Smyka "Podwójnie chrzczony" .

Edward
Edward Linde-Lubaszenko i autor reportażu Jan Smyk/fot. St. Kostko, Radio Białystok

 

pg/asz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Elżbieta Barszczewska - dwa życia, dwie natury

Ostatnia aktualizacja: 24.09.2013 15:14
- Nie była w życiu uosobieniem słodyczy, choć role wyróżniające się liryzmem i delikatnością zdominowały spojrzenie na aktorstwo mojej matki. Była normalną kobietą, nie znosiła czułostkowości - opowiada Juliusz Wyrzykowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nie ma na niego sposobu - uparcie robi swoje

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2014 09:00
Mierzy kilkanaście centymetrów, waży dwanaście dekagramów, jego ciało pokryte jest aksamitnym czarnym futrem, a w ryjkowatym pysku ma 44 zęby, którymi pożera owady. Jest prawie ślepy, ale doskonale słyszy i ma bardzo wrażliwy węch.
rozwiń zwiń