"Polska na emigracji". Rzecz o poecie Zbigniewie Szczębarze [POSŁUCHAJ]

Ostatnia aktualizacja: 29.04.2022 07:55
Zbigniew Szczębara z Kamionki Dolnej nad Sanem to poeta, który musiał wyemigrować z kraju i który we Francji zajął się działalnością patriotyczną. Na emigracji spędził niemal 25 lat.
Ojczyzna i tęsknota za rodzinnym krajem stanowiły jedną z najsilniejszych inspiracji dla twórców emigracyjnych
Ojczyzna i tęsknota za rodzinnym krajem stanowiły jedną z najsilniejszych inspiracji dla twórców emigracyjnychFoto: Pixabay

Ojczyzna od zawsze była dla niego najwyższą wartością. Twórca, pochodzący z Kamionki Dolnej nad Sanem, ma za sobą aktywną działalność w "Solidarności". Z tego powodu był dwukrotnie internowany. Pierwszy raz - tuż po wprowadzeniu stanu wojennego w Polsce, w grudniu 1981 roku. Drugi raz - kilka miesięcy później, kiedy to w wielu polskich miastach rozpoczęły się liczne demonstracje przeciwko władzy komunistycznej pod hasłem "zima wasza, wiosna nasza". Budziły one nadzieję na odrodzenie się "Solidarności". Manifestacje opozycji zostały jednak w większości stłumione.

Działalność na emigracji

Zbigniew Szczębara został wyrzucony z pracy oraz ze studiów. Kiedy nie mógł znaleźć zatrudnienia, postanowił wyjechać do Francji. Tam zaangażował się w działalność patriotyczną. Jako członek Stowarzyszenia Muzeum Wojska Polskiego pomagał między innymi w kolekcjonowaniu pamiątek polskich kombatantów, które trafiły później do Muzeum Podkarpackiego w Krośnie. Na emigracji politycznej spędził niemal 25 lat. Potem wrócił z rodziną do Polski, wybudował dom w swojej rodzinnej miejscowości. Teraz dzieli życie między dwa kraje. 

Posłuchaj
20:37 "Polska na emigracji" - reportaż Moniki Chrobak "Polska na emigracji" - reportaż Moniki Chrobak (Jedynka)

 

Czytaj także:

***

Tytuł reportażu: "Polska na emigracji"

Autorka: Monika Chrobak

Data emisji: 29.04.2022 

Godzina emisji: 00.34

mg

Czytaj także

Zofia Romanowiczowa – dobra dusza Galerii Lambert

Ostatnia aktualizacja: 28.03.2022 05:45
– Zosia była nad wyraz wrażliwą membraną. Jej uczucia, wrażenia, lęk i pewność wielkiego nieszczęścia nad nami wiszącego znajdował wyraz w jej wierszach. Dla mnie były czymś niezmiernie istotnym i ważnym. Uczyłam się ich na pamięć – wspominała aktorka Zofia Rysiówna.
rozwiń zwiń