X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Adopcja na wieczność...

Ostatnia aktualizacja: 27.03.2012 18:00
Młoda pielęgniarka pracująca w hospicjum dla dzieci pokochała 2,5 letnią chorą na raka dziewczynkę pozostawioną w hospicjum przez rodziców. - Bardzo ją pokochałam. Bardzo. Nigdy dotąd nikogo tak nie kochałam. I chyba nigdy dotąd nikt mnie nie kochał jak Klaudusia - zwierza się.
Audio
Adopcja na wieczność...
Foto: Glow Images/East News

Postanowiła ją adoptować. - Wiedziałam, że jest bardzo ciężko chora. Psychicznie byłam przygotowana na to, że może odejść. Kilkakrotnie zadawano mi pytanie, czy jestem pewna, czy podtrzymują tą decyzję, czy chcę – opowiada bohaterka reportażu.

Mamą była przez pięć miesięcy. To były najpiękniejsze miesiące w jej życiu. - Gdyby ktoś mnie zapytał czy drugi raz zrobiłabym to samo to mogę powiedzieć, że zrobiłabym – twierdzi.

2,5 roczna Klaudia często mówiła: jestem ora, wiesz? Jestem ora. Jednak wszyscy mieli nadzieję, że jakimś cudem uda jej się wygrać z chorobą. - Lekarze dawali jej duże szanse na wyleczenie. Twierdzili, że nie było przerzutów, twierdzili, że może jakoś z tego wyjdzie – wspomina przybrana mama Klaudii.

Odeszła szybko. – Miałam wrażenie jakby ona przeczuwała, że coś się zdarzy, bo nie chciała mnie nigdzie puścić, nie mogłam pójść nawet do toalety, musiałam wszędzie chodzić z nią – opowiada. - Myślę, że ona czuła, że odchodzi – dodaje.

Mała Klaudia zmarła wiedząc, że ktoś kocha ją najbardziej na świecie.

Historię Klaudii i jej mamy opowiada reportaż Anny Sekudewicz "Adopcja na wieczność".

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"To była miłość od pierwszego wejrzenia"

Ostatnia aktualizacja: 18.03.2011 17:08
Pierwsze spotkanie, pierwsza noc w domu, pierwszy płacz i uśmiech. O początkach swojego rodzicielstwa opowiadają adopcyjni rodzice.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Pana Jana umowa z Bogiem" - Żaneta Walentyn (Radio PiK w Bydgoszczy)

Ostatnia aktualizacja: 08.06.2011 10:00
Wtorek, 7 czerwca, godzina 19.10, Program 1. Pan Jan samotnie wychowuje czworo swoich dzieci. Jedno z nich jest niepełnosprawne.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Rodzina w komplecie" - Agnieszka Furtak

Ostatnia aktualizacja: 07.07.2011 15:27
Czwartek, 7 lipca, godzina 18.15, Program 3. Bohaterowie dzisiejszego reportażu zgłosili się do nas, aby opowiedzieć swoją historię, podczas trwania trójkowej akcji "Adopcja po polsku".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Urodzinki rodzinki

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2011 14:06
- Mamy swoje własne święto. W rocznicę pierwszej adopcji dmuchamy świeczki i zjadamy torcik. My i czwórka naszych dzieci - opowiadają Monika i Arkadiusz Piotrowscy, rodzice adopcyjni.
rozwiń zwiń