Najmłodszy bohater powstania w getcie warszawskim

Ostatnia aktualizacja: 13.05.2012 18:05
Kazik Ratajzer został wysłany przez dowództwo na aryjską stronę, aby zorganizować ucieczkę do partyzantki ostatniej żyjącej grupy bojowców. Nie zdążył. Posłuchajcie wstrząsającego reportażu "Kazik" Alicji i Agnieszki Maciejowskich.
Audio
  • Reportaż "Kazik" oraz rozmowa z Alicją Maciejowską i Agnieszką Arnold
Likwidacja warszawskiego getta
Likwidacja warszawskiego gettaFoto: Wikimedia Commons CC/Unknown Stroop Report photographer

Właśnie ukazała się książka Witolda Beresia i Krzysztofa Burnetki pt. "Bohater z cienia - Kazik Ratajzer". Reżyser Agnieszka Arnold przygotowuje o nim film, który wkrótce zostanie pokazany w telewizji.

Ale to my byliśmy pierwsi - równe 20 lat temu w Programie I nadany został dwuczęściowy reportaż Agnieszki i Alicji Maciejowskich pt "Kazik". Tym razem wyemitowaliśmy jego fragment, który zakończył się w tragicznym momencie...

Choć na ulicy jest coraz tłumniej, Kazik decyduje, żeby nie odwoływać akcji. Dla ucikinierów ukrytych w kanale byłoby to równoznaczne z wyrokiem śmierci. Tak więc przez pół godziny kilkadziesiąt czarnych, słaniających się postaci, nie przypominających już właściwie ludzkich istot, wychodzi z kanału i układa się na skrzyni ciężarówki - wszystko na oczach licznie zgromadzonych gapiów, przy akompaniamencie złośliwych komentarzy. Sto metrów dalej jest posterunek niemiecko-ukraiński. Oficer granatowej policji rusza w tamtą stronę. Kazik informuje go, że to akcja polskiego podziemia i - trzymając rękę w kieszeni - odradza zainteresowanie tą sprawą. Wreszcie przestali wychodzić, ktoś przykrywa właz, ciężarówka rusza... i wtedy Cywia Lubetkin mówi, że muszą zaczekać, bo zostali ci w bocznych kanałach. Kilkanaście osób, a wśród nich najserdeczniejszy przyjaciel Kazika.

Kazik każe jechać. Jeśli teraz zostaną - zginą wszyscy.  Giną ci pozostawieni na dole. Ta dramatyczna decyzja leży Kazikowi do dziś na sercu. Mimo, że sytuacja była bez wyjścia, czuje się za nią przez całe życie odpowiedzialny. Nikt go z błędu nie wyprowadził, chociaż, jak się okazuje, nie dlatego zginęli. Ale to odkryła dopiero Agnieszka Arnold, pracując nad filmem. Znalazła dokumenty, o których istnieniu nie wiedział ani Kazik, ani autorki radiowego reportażu...

Zapraszamy do wysłuchania reportażu oraz rozmowy ze współautorką Alicją Maciejowską i reżyserką Agnieszką Arnold. Rozmawiała Małgorzata Kownacka.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Tych bohaterów getta skazano na zapomnienie

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2012 17:39
W Warszawie odsłonięto tablicę poświęconą pamięci dowódcy Żydowskiego Związku Wojskowego Pawła Frenkla.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wojenne losy warszawskich Żydów

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2012 06:00
Ta publikacja ma wartość i dla osoby zajmującej się Zagładą, ale też dla czytelnika, który pragnie się czegoś o tym okresie dowiedzieć.
rozwiń zwiń