"Rodzina 500+". Skutki programu: o prawie 300 tys. więcej dzieci w ciągu 10 lat, ale i rezygnacja kobiet z pracy?

Ostatnia aktualizacja: 07.02.2016 10:20
Program "Rodzina 500+" może skłaniać kobiety do rezygnacji z pracy - wynika z oceny skutków regulacji. W ciągu roku dokonamy przeglądu działania ustawy, m.in. jej wpływu na rynek pracy - zapowiada wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Bartosz Marczuk.
Program Rodzina 500+ ma poprawić dzietność w Polsce
Program "Rodzina 500+" ma poprawić dzietność w PolsceFoto: Pixabay.com

Ocena Skutków Regulacji (OSR), dołączona do projektu o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, wskazuje, że liczba rodzin uprawnionych do świadczeń wynosi: z 1 dzieckiem (poniżej progu dochodowego) - 780 tys., z dwojgiem dzieci - 1 mln 600 tys., z trojgiem dzieci - 267 tys., czworgiem i więcej dzieci - 60 tys. Łącznie daje to 2,7 mln rodzin z dziećmi. Założono, że liczba rodzin otrzymujących świadczenie na pierwsze dziecko stanowić będzie ok. 30 proc. populacji rodzin z dziećmi do 18. roku życia.

Jak czytamy, wprowadzenie ustawy w życie, może przełożyć się na "zmniejszenie wielkości etatu lub odejście z pracy". Przyznano, że częściej może to dotyczyć kobiet niż mężczyzn.

"Resort nie ma dokładnych wyliczeń"

Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Bartosz Marczuk wyjaśnił że resort nie ma dokładnych wyliczeń, ile osób może zrezygnować z pracy w związku z wprowadzeniem programu.

Natomiast - jak mówił - wiele razy w trakcie konsultacji społecznych ministerstwo słyszało, że 500 zł, które nie jest wliczane do dochodu, będzie powodować kumulację z innymi świadczeniami socjalnymi.

- Może to ewentualnie powodować, że ludzie będą rezygnować z pracy, albo że nie będą szukać pracy. Tego teraz nie wiemy, ale nie jest to naszym celem. Nie później niż w ciągu 12 miesięcy dokonamy przeglądu tego, jak działa ta ustawa i jednym z głównych elementów tego przeglądu będzie to, jak ona wpływa na rynek pracy - zapowiedział.

Do budżetu wróci ok. 1-2 mld zł?

Autorzy projektu podają również w OSR, że w związku ze zwiększonymi transferami pieniężnymi dla rodzin wystąpi "przypuszczalny pozytywny efekt" w postaci powrotu do budżetu ok. 1-2 mld zł. - W ustawie jest zapisane, że koszt programu w pierwszym roku to ponad 17 mld zł i tyle mamy zapisane w budżecie. Zakładamy jednak, że spora część z tych pieniądzy wróci do budżetu, w postaci płaconych podatków - wyjaśnił Marczuk.

Projektem ustawy, która wprowadza program "Rodzina 500+", Sejm zajmie się w tym tygodniu.

Projekt wprowadza świadczenie 500 zł miesięcznie na drugie i kolejne dziecko; w przypadku rodzin, których dochód nie przekracza 800 zł na osobę w rodzinie (lub 1200 zł w przypadku rodzin z dzieckiem niepełnosprawnym) - również na pierwsze dziecko.

Rząd przyjął projekt ustawy wprowadzającej program "Rodzina 500+".

Źródło: TVN24/x-news

PAP, awi

Czytaj także

500 Plus wpłynie na stabilizację finansową rodzin

Ostatnia aktualizacja: 02.02.2016 19:00
Program Rodzina 500 plus, który trafił do Sejmu daje możliwość każdej rodzinie, która ma co najmniej dwoje dzieci otrzymać miesięcznie 500 zł.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Rodzina 500+". Minister Rafalska: samorządy w większości przygotowane

Ostatnia aktualizacja: 05.02.2016 16:23
Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska ocenia, że "w większości" samorządy są przygotowane do wdrażania programu „Rodzina 500 plus”. Obawy mogą dotyczyć dużych miast, ale – jak uznała – wierzy, że samorządy „dadzą radę”.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Rodzina 500+": wszystko, co trzeba wiedzieć, żeby otrzymać świadczenie

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2016 09:15
Świadczenia z programu "Rodzina 500+" mają być wypłacane od kwietnia; wniosek o nie trzeba będzie składać raz w roku, do gminy - osobiście lub online.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Rodzina 500+": Nowoczesna przedstawi alternatywną propozycję

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2016 15:20
Nowoczesna w poniedziałek przedstawi własne rozwiązania, mające być alternatywą dla rządowego programu „Rodzina 500+” - zapowiedział w sobotę w Krakowie lider ugrupowania Ryszard Petru.
rozwiń zwiń