Grzegorz Turnau: czasami uciekam w przyjemne ogrody pamięci

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2014 20:35
Jako artysta Grzegorz Turnau często myśli o przyszłości, ale też ma głowę pełną wspomnień. - Jakąś bazę wypadową trzeba mieć. To jest podstawa do wędrowania - powiedział w audycji radiowej Jedynki "Bez tajemnic".
Audio
  • Grzegorz Turnau: czasami uciekam w przyjemne ogrody pamięci (Nez Tajemnic/Jedynka)
  • Grzegorz Turnau o Janie Kantym Pawluśkiewiczu (Bez Tajemnic/Jedynka)
  • Grzegorz Turnau o duecie z Barbarą Stępniak-Wilk (Bez tajemnic/Jedynka)
  • Grzegorz Turnau o płycie poświęconej twórczości Marka Grechuty (Bez tajemnic/Jedynka)
Grzegorz Turnau w studiu radiowej Jedynki
Grzegorz Turnau w studiu radiowej JedynkiFoto: T.Jaremczak/Polskie Radio

Jego zdaniem pamięć lepsza lub gorsza, za to wybiórcza pozwala uniezależniać się od różnych lęków. - Każdy z nas to ma. Gdy przeżywa nie najlepszy okres, to chętnie ucieka w przyjemne ogrody pamięci - zauważył Turnau.

Bez tajemnic: Turnau, Niemen, Manzarek o sobie >>>

Z piosenką pt. "Pamięć", którą kiedyś napisał, związana jest anegdota. - Gdy w 1990 roku grałem dla Polonii w Holandii poznałem twórczość holenderskiego poety Luceberta. Znalazłem u niego taką linijkę: "na każdym progu ciągle drży proporzec pamięci" - powiedział Turnau. Artysta wykorzystał ją następnie w tekście piosenki. Miała być cytatem, została zapisana kursywą. - Jednak wydawnictwo opublikowało ją bez tego wyznacznika i wszyscy do dzisiaj myślą, że to ja jestem autorem tej frazy - tłumaczył bard w rozmowie z Pawłem Sztompke.

Turnau wspominał, że wśród osób, które spotkał w swoim zawodowym życiu, szczególnie ceni Jana Kantego Pawluśkiewicza oraz Marka Grechutę. - Boję się wymieniać zbyt wielu, bo na pewno pominąłbym też szereg innych - powiedział. Najważniejszy dla niego jest jednak Pawluśkiewicz. - Przez 30 minionych lat powierzał mi różne zadania i sugerował rozwiązania - przyznał artysta.

Odwiedź kanał muzyczny Polskiego Radia na YouTube >>>

Ostatnio ukazała się płytowa antologia twórczości Jana Kantego Pawluśkiewicza, a jeden z krążków poświęcony jest piosenkom w wykonaniu właśnie Grzegorza Turnaua. - Jest na nim utwór "Figowe liście". Przypomina mi pierwsze moje lata w Piwnicy Pod Baranami - przyznał muzyk w Jedynce.

Antologia Jana Kantego Pawluśkiewicza na sklep.polskieradio.pl>>>

Zapraszamy do wysłuchania wszystkich odcinków audycji "Bez tajemnic". Z Grzegorzem Turnauem rozmawia Paweł Sztompke.

tj/ag

Czytaj także

Grzegorz Turnau jest w rodzinie czarną owcą

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2014 17:30
W jego rodzinie nikt nie zajmował się muzyką. - Byli profesorowie lub naukowcy, raczej ludzie porządni, a tu raptem estradowiec - żartuje artysta w weekendowym cyklu radiowej Jedynki "Bez tajemnic".
rozwiń zwiń