Michał Bajor: jako nastolatek miałem propozycję wyjazdu do Włoch

Ostatnia aktualizacja: 07.02.2015 14:12
- Chodziło o roczny kontrakt, ale moi rodzice się nie zgodzili. Chcieli, żebym najpierw zdał maturę - opowiada w Jedynce aktor i piosenkarz.
Audio
  • Michał Bajor o propozycji wyjazdu do Włoch, którą otrzymał jako 16-latek (Bez Tajemnic/Jedynka)
  • Michał Bajor o dorastaniu w Opolu (Bez Tajemnic/Jedynka)
  • Michał Bajor o pobycie w USA (Bez Tajemnic/Jedynka)
  • Michał Bajor o rolach w spektaklach Teatru Ateneum (Bez Tajemnic/Jedynka)
  • Michał Bajor o swoich recitalach (Bez Tajemnic/Jedynka)
  • Michał Bajor odrzuca bycie celebrytą (Bez Tajemnic/Jedynka)
  • Michał Bajor ma piosenkę każdy dzień roku (Bez Tajemnic/Jedynka)
  • Michał Bajor o swoich występach i swojej publiczności (Bez Tajemnic/Jedynka)
Michał Bajor współpracuje z takimi kompozytorami, jak m.in. Włodzimierz Korcz i Piotr Rubik
Michał Bajor współpracuje z takimi kompozytorami, jak m.in. Włodzimierz Korcz i Piotr RubikFoto: TVP/PAP/Ireneusz Sobieszczuk

Propozycja padła po występie 16-letniego wówczas Michała Bajora na Festiwalu w Sopocie w 1973 roku. Młody piosenkarz zaśpiewał wtedy "Siemionownę" - utwór, dzięki któremu wygrał Festiwal Piosenki Radzieckiej w Zielonej Górze. - W Sopocie śpiewałem poza konkursem. Po występie w gabinecie dyrektora festiwalu zaproponowano mi duet z włoską piosenkarką, która brała wtedy udział w konkursie. Wyjazd miał być połączony z nauką włoskiego i obejmować nagranie płyty oraz wspólne tournee - wspomina bohater cyklu "Bez tajemnic". border="0">

O Michale Bajorze można powiedzieć, że kariera estradowa była mu pisana. Wychowywał się w Opolu, w domu o bogatych tradycjach aktorskich i muzycznych. - Mój ojciec, aktor teatru lalki, pokazywał mi co dzieje się w Opolu. Zabierał mnie ze sobą do teatru, ale przede wszystkim do amfiteatru, gdzie odbywały się próby festiwali opolskich. Pamiętam jak debiutowali Wojciech Młynarski i Ewa Demarczyk. Oglądałem wszystkie sukcesy Danki Rinn, Anny Jantar i wielu innych naszych koleżanek i kolegów, których już z nami nie ma. To wszystko wpływało na psychikę małego chłopca, który od zawsze też chciał być artystą - podkreśla gość Jedynki.

Jeszcze w przedszkolu Michał Bajor zaczął uczęszczać na kółko teatralne, które prowadził jego ojciec. - Moją pierwszą rolą był wilk w "Czerwonym kapturku". Pamiętam, że dzieci bardzo się mnie bały. Po przedstawieniu razem z innymi aktorami dostaliśmy od mojego ojca cukierki. To było moje pierwsze honorarium - uśmiecha się aktor i piosenkarz.

***

Tytuł audycji: Weekend z gwiazdą - Bez tajemnic
Prowadził: Paweł Sztompke
Gość: Michał Bajor (aktor, piosenkarz)
Data emisji: 7.02.2015
Godzina emisji: 9.55-19.55

pg,tj

Czytaj także

Michał Bajor: wszystko co zarabiam, wydaję na podróże

Ostatnia aktualizacja: 20.10.2013 18:44
- Podróże to moje marzenia, które spełniam kilka razy w roku. Najchętniej koncertowałbym przez trzy tygodnie w miesiącu, a czwarty tydzień spędzał gdzieś w podróży - mówił w Jedynce Michał Bajor w związku z premierą płyty "Moje podróże".
rozwiń zwiń