Tajemnice Warszawy podziemnej. "Sieć kanałów Lindleya wciąż działa"

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2014 18:02
O tajemnicę legendarnego tunelu z Cytadeli na praską stronę Warszawy oraz tunele pod Starówką i sieć kanałów, które wykorzystywali powstańcy pyta ekspertów Janusz Weiss. - Kolektor C pomiędzy Placem Krasińskich a Warecką, którym przechodzili powstańcy, jest cały czas czynny - mówi Roman Bugaj.
Audio
  • Janusz Weiss odkrywa tajemnice warszawskich podziemi i kanałów (Wszystko, co chciałbyś wiedzieć.../Jedynka)
Członek grupy rekonstrukcyjnej w powstańczym mundurze w kanale pod ulicą Długą w Warszawie
Członek grupy rekonstrukcyjnej w powstańczym mundurze w kanale pod ulicą Długą w WarszawieFoto: PAP/Radek Pietruszka

Ciekawość wszystkich, którzy podejrzewają istnienie podziemnego miasta zaspokaja Radosław Głowacki z Muzeum Historycznego m.st. Warszawy. - Od dawna wiemy o kryptach pod Katedrą św. Jana, pod kościołem Jezuitów i kompleksie podziemi istniejących od XV wieku pod Stroną Dekerta Rynku Starego Miasta - opowiada w audycji "Wszystko, co chciałbyś wiedzieć i nie boisz się zapytać".

W rozmowie z Januszem Weissem dodaje, że nie do wszystkich piwnic i podziemi mamy dostęp. - Często udostępnienie jest sprawą właścicieli danej nieruchomości - wyjaśnia. Jeśli ktoś jednak zdecyduje się zejść pod powierzchnię stolicy i przejść szlakiem turystycznym "Kulturalne Piwnice Starego Miasta", nie będzie rozczarowany.

Powstanie Warszawskie - serwis specjalny Polskiego Radia >>>

Tego samego nie da się powiedzieć o wszystkich, którzy chcieliby przemieszczać się z jednej strony miasta na drugą, pod dnem Wisły. - Pomiędzy bajki można włożyć istnienie kanału łączącego Cytadelę z Pragą. Nie trafiliśmy ani na ten, ani na taki prowadzący do Modlina - zapewnia prowadząca w Warszawie badania archeolog Marzena Kasprzycka.

Więcej szczęścia redaktor Janusz Weiss miał badając sprawę kanałów, którymi w czasie Powstania Warszawskiego przemieszczali się, a nawet ewakuowali żołnierze i cywile. - Kanały wybudowane przez Williama Lindleya i rozbudowywane do końca XIX wieku istnieją cały czas i świetnie pełnią swoją funkcję. Cały szkielet sieci kanalizacyjnej starej części lewobrzeżnej Warszawy, czyli Śródmieście, Mokotów, Żoliborz, opiera się głównie na tych kolektorach - mówi Roman Bugaj, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.

Kanały, którymi płyną stołeczne ścieki, położone są na głębokości od 3 do 10 metrów pod powierzchnią ziemi. Ich wysokość jest różna, panuje ciemność, ale sieć pozwoliła ocalić życia wielu ludzi. W czasie II wojny światowej wykorzystywali je zarówno żydowscy powstańcy z warszawskiego getta, jak i uczestnicy Powstania Warszawskiego.

Dodajmy tylko, że podobną historię zna inne miasto - Lwów. To w tamtejszych kanałach przez wiele miesięcy Żydów ukrywał Leopold Socha, późniejszy bohater filmu Agnieszki Holland "W ciemności".

Janusz Weiss sprawdza. Wcześniejsze audycje >>>

Audycja "Wszystko, co chciałbyś wiedzieć i nie boisz się zapytać" towarzyszy słuchaczom Jedynki codziennie od poniedziałku do piątku. O godz. 8.40 Janusz Weiss przedstawia temat, którym tego dnia będzie się zajmował, o godz. 12.50 oraz 14.10 relacjonuje postępy poszukiwań, a w głównym wydaniu audycji o godz. 16.30 podsumowuje całodzienne działania, rozmawia z ekspertami i przedstawia wnioski.

Z pytaniami do redaktora Janusza Weissa można dzwonić pod nr tel: 22 645 21 55. Można też pisać na adres: weiss@polskieradio.pl.

(asz/kul)

Czytaj także

Stanisław Likiernik: Niemiec mierzył mi w czoło

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2014 10:08
Miałem szczęście, bo nie pociągnął za cyngiel. Wówczas Niemcy na Czerniakowie zastrzelili ponad 100 rannych - wspomina Stanisław Likiernik, powstaniec warszawski, żołnierz Kedywu, bohater książki Emila Marata i Michała Wójcika "Made in Poland”.
rozwiń zwiń

Czytaj także

70. rocznica Powstania Warszawskiego. "Wola jest symbolem paradoksu powstania"

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2014 13:15
- Podczas Powstania Warszawskiego na Woli dokonano zbrodni, która nosi wszystkie znamiona ludobójstwa - mówiła w radiowej Jedynce Hanna Nowak-Radziejowska, kierowniczka Muzeum Woli w Warszawie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sudoł: wielu zbrodniarzy tłumiących Powstanie Warszawskie pozostało bezkarnych

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2014 16:30
- Polskie oddziały nie były w stanie zapewnić bezpieczeństwa ludności cywilnej. Była bezbronna i mordowana przez Niemców. Zginęło od 50 do 200 tysięcy cywilów - mówi w radiowej Jedynce Tomasz Sudoł z IPN.
rozwiń zwiń