Jestem za, a nawet przeciw. Logika w wynikach sondaży

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2013 21:18
- Odpowiedzi ludzi nie bywają logiczne. Nie zawsze jesteśmy konsekwentni. Badania mają jednak sens, bo służą poznaniu naszej mentalności i rzeczywistości - powiedziała w radiowej Jedynce Urszula Krasowska z TNS Polska.
Audio
  • Jestem za, a nawet przeciw. Logika w wynikach sondaży (Jedynka/Wszystko, co chciałbyś wiedzieć i nie boisz się zapytać).
Jestem za, a nawet przeciw.  Logika w wynikach sondaży
Foto: sxc.hu

Przed referendum ws. odwołania prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz jej firma opublikowała zaskakujące wyniki badań. Wynikało z nich, że zdecydowana większość respondentów była za odwołaniem Hanny Gronkiewicz-Waltz ze stanowiska. Jednak jednocześnie na pytanie, kogo wybrałbyś na nowego prezydenta Warszawy (podano w nim pięć nazwisk, w tym Hanny Gronkiewicz-Waltz) ta sama grupa respondentów odpowiedziała, że zagłosowałaby na obecną prezydent miasta.

Referendum w Warszawie - czytaj więcej>>>

Urszula Krasowska z TNS Polska tłumaczyła, że należałoby przeprowadzić analizę odpowiedzi, ile wśród tych osób, które stwierdziły, że ponownie wybrałyby panią Gronkiewicz-Waltz, było takich, które zadeklarowały udział w referendum i głosowanie za jej odwołaniem. - Najpierw pytamy wszystkich czy weźmą udział w referendum. Zdecydowana większość odpowiada, że nie. Następnie tym osobom zadajemy pytanie, kogo by wybrali w głosowaniu na prezydenta Warszawy - powiedziała przedstawicielka TNS Polska w audycji "Wszystko, co chciałbyś wiedzieć i nie boisz się zapytać".

Jednak w tym samym badaniu grupa ludzi odpowiedziała też, że  weźmie udział w referendum oraz, że chce odwołać prezydent Warszawy. - Również ich pytamy o to, kogo by poparli w kolejnych wyborach. Analizę odpowiedzi trzeba byłoby przeprowadzić właśnie z tych grup - wyjaśniła przedstawicielka ośrodka badania opinii publicznej.

Jej zdaniem poparcie dla Hanny Gronkiewicz-Waltz mogło wynikać z tego, że grupa, która nie wybierała się na referendum była większa. Nie wykluczyła też, że badani, którzy szli głosować chcieli "pogrozić palcem" pani prezydent nie znajdując jednocześnie lepszego kandydata w ewentualnych przyszłych wyborach.

Janusz Weiss sprawdza. Wcześniejsze audycje >>>

Audycja Janusza Weissa towarzyszy słuchaczom Jedynki przez cały tydzień od poniedziałku do piątku. O godz. 8.40 Janusz Weiss przedstawia temat, którym tego dnia będzie się zajmował, o godz. 12.50 oraz 14.10 relacjonuje postępy poszukiwań, a w głównym wydaniu audycji o godz. 16.30 podsumowuje całodzienne działania, rozmawia z ekspertami i przedstawia wnioski.

Z pytaniami do redaktora Janusza Weissa można dzwonić pod nr tel: 22 645 21 55. Można też pisać na adres: weiss@polskieradio.pl.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Lepiej mieć Pustynię Błędowską niż karłowaty las

Ostatnia aktualizacja: 30.10.2013 19:47
Na terenie Pustyni Błędowskiej kręcono film "Faraon". Podobno ćwiczyli tam też żołnierze Africa Korps.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Masz problem ze spłatą kredytu? Nie chowaj głowy w piasek!

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2013 20:53
- Banki to instytucje, które żyją z udzielania kredytów, więc klient otwarty na propozycje restrukturyzacji jego kredytu to klient, z którym chcemy rozmawiać - powiedział dr Przemysław Barbrich. Także rzecznicy konsumentów podkreślają, że unikanie konfrontacji z problemem, to najgorsze rozwiązanie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Janusz Weiss ma pomysł, jak dostać dotacje na posadzenie lasu

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2013 17:31
Słuchacz radiowej Jedynki posadził za własne pieniądze 15 ha lasu. Zrobił to jednak 11 lat temu i dziś obowiązujące przepisy o przyznawaniu dopłat go nie dotyczą. Czy mimo wszystko może starać się o jakieś dofinansowanie?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ekrany akustyczne przy A2. Weiss zawiadomił prokuraturę

Ostatnia aktualizacja: 07.11.2013 20:19
Zdaniem Janusza Weissa przy ich budowie mogło dojść do nieprawidłowości. W audycji "Wszystko, co chciałbyś wiedzieć i nie boisz się zapytać" zawiadomił prokuraturę i najprawdopodobniej zostanie przez nią przesłuchany.
rozwiń zwiń