Głowica obserwacyjna ułatwia rozpoznanie, ale i ratunek

Ostatnia aktualizacja: 31.01.2015 10:26
Głowica obserwacyjna, czyli System Precyzyjnej Obserwacji Lotniczej tworzony jest przez krakowskich inżynierów dzięki pieniądzom z NCBR.
Audio
  • O głowicy obserwacyjnej mówią w Popołudniu z Jedynką: Grzegorz Karpiel z AGH oraz dr Grzegorz Chmaj i Mirosław Cygan z UAVS Poland/ rep. Ewa Chyra/ Program 1 PR SA


Absolwenci Akademii Górniczo-Hutniczej założyli firmę, dostali unijne dofinansowanie z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju i pracują teraz nad bardzo nowoczesnym rozwiązaniem, które z wielką precyzją będzie mogło monitorować np. obszary leśne, przejścia graniczne czy nawet zaśnieżone górskie stoki. Chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo, ponieważ ta głowica będzie w przyszłości wykorzystywana przez polskie służby, np. policję czy pracowników GOPR.

Głowica waży 12 kilogramów, ale jest niezwykle precyzyjna

Powstała w celu obserwacji, rozpoznania inwigilacji – mówi dr Grzegorz Chmaj, konstruktor głowicy obserwacyjnej, założyciel firmy UAVS Poland. - Głowica może być zamontowana np. na samolocie i może posłużyć do wykrywania przemytników, którzy poruszają się drogą morską.
Głowica może wykryć obiekt z odległości 10 kilometrów, zarówno w dzień jaki  w nocy – dodaje Grzegorz Karpiel z AGH. – Kamera  porusza się jak swego rodzaju działo.
Głowicą można sterować automatycznie lub ręcznie – podkreśla Mirosław Cygan, prezes firmy UAVS Poland, gdzie tworzone jest urządzenie. - Cały zakres ruchu można ustawić na joysticku, który pozwala na bardzo dokładny ruch. Możliwy jest podgląd z kamer, które są zamontowane w głowicy obserwacyjnej. Głowica może być w trybie samostabilizacji, czyli po wskazaniu jej kierunku, w który ma „patrzeć”, będzie „patrzyła” stabilnie w dany punkt.

Głowica jest tworzona m.in. z myślą o śmigłowcach ratowniczych

Dzięki kamerze termowizyjnej, zamontowanej w urządzeniu, np. GOPR-owcy szybciej odnajdą poszkodowanego – tłumaczy dr Grzegorz Chmaj. – Jeżeli temperatura ciała ludzkiego w warunkach zagrożenia życia spada poniżej 36 stopni, to na tle śniegu jest widoczna różnica temperatur i kamera jest w stanie wykryć to ciało.
Głowica może działać w różnych, nawet najbardziej ekstremalnych warunkach. Jest wyposażona nie tylko w jeden sensor optyczny, ale są w niej różnego rodzaju czujniki i sensory. Różnych podzespołów można zamontować aż sześć, może to być np. kamera dzienna albo termowizyjna, może być radar SAR, dalmierz laserowy, wskaźnik podświetlania celu dla zastosować wojskowych. Funkcjonalność głowicy to jedno, a wyposażenie to drugie.

Pierwsza w Polsce głowica obserwacyjna będzie dwa razy tańsza niż podobne systemy wykorzystywane za granicą. Cena urządzenia nie przekroczy miliona złotych.

***

Przygotowała: Ewa Chyra

Goście: Grzegorz Karpiel z AGH, dr Grzegorz Chmaj i Mirosław Cygan z UAVS Poland

Data emisji: 30.01.2015

Godzina emisji: 15.47

ut

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak