Praktyczna nauka leczenia osób starszych

Ostatnia aktualizacja: 20.06.2015 09:00
„MEDFUTURE - Medyczne Zawody Przyszłości” – to program, dzięki któremu studenci mogą lepiej przygotować się do wyzwań czekających ich na rynku usług medycznych.
Audio
  • Prof. Hanna Trębacz, Kamil Torres, Jan Królczyk, Marta Denisow z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie o nauce medycyny na symulatorach/ Sygnały Dnia, Program 1 PR/ Mariusz Filar/ Redakcja Publicystyki PR S.A.
Praktyczna nauka leczenia osób starszych
Foto: Glowimages/Eastnews


Z prognoz Światowej Organizacji Zdrowia i Unii Europejskiej wynika, że przyszli medycy coraz częściej będą mieć do czynienia z osobami starszymi. Pacjenci przyszłości będą wymagali od lekarzy, pielęgniarek, techników medycznych, ale też menedżerów służby zdrowia kompleksowego podejścia. Uczestnicy programu MEDFUTURE uczą się go zarówno na zajęciach teoretycznych jak praktycznych, w tym odbywających się z wykorzystaniem najnowocześniejszych technik symulacyjnych.

Potrzebni specjaliści geriatrzy
Mamy za zadanie sprostać temu, co czeka nas w przyszłości – mówi prof. Hanna Trębacz, prorektor do spraw Współpracy z Zagranicą i Szkolenia Podyplomowego Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. – Mamy coraz więcej starszych ludzi i musimy mieć specjalistów, którzy będą potrafili opiekować się nimi w sposób kompleksowy. Program MEDFUTURE jest zogniskowany na przygotowaniu kadr do tej opieki, a także poszerzeniu wiedzy o chorobach. Za część pieniędzy zakupione zostały symulatory odczuć ludzi starszych. Młodzież, która się szkoli, może spróbować zrozumieć jak odczuwają rzeczywistość ludzie w podeszłym wieku.

Nauka medycyny na symulatorach
Symulowane są sytuacje, z którymi lekarze czy zespoły medyczne spotykają się w życiu codziennym – wyjaśnia Kamil Torres, kierownik Centrum Symulacji Medycznej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. – Może to być np. założenie wkłucia dożylnego czy cewnikowanie pacjenta. Zespół medyczny szkolony jest nie tylko do wykonywania skomplikowanych procedur medycznych, ale także obserwuje się, jak zespół komunikuje się podczas wykonywania świadczeń.
Studenci mają do czynienia ze zwykłymi modelami plastikowymi, poprzez symulacje komputerowe, aż do modeli bardzo skomplikowanych.

Zaawansowane możliwości techniczne
Studenci uczą się także reanimacji pacjenta – dodaje Jan Królczyk z Centrum Symulacji Medycznej. – Analizowany materiał obejmuje obraz z trzech kamer oraz monitor czynności życiowych. Można sprawdzić w którym momencie jaka czynność została wykonana i jaki odniosła skutek na pacjencie. Nawet pacjent może się odezwać „ludzkim głosem”.
Są symulatory sal intensywnej terapii, sal operacyjnych, sal poradni lekarza rodzinnego lub zwykłych sal szpitalnych.

Nauka praktyczna
Na symulatorach studenci uczą się co należy zrobić od przyjęcia pacjenta, poprzez proces diagnostyczny, do wdrożenia procesu leczniczego. Potem oglądany i omawiany jest cały przebieg tych wydarzeń.
- Podczas symulacji możemy przećwiczyć różne sytuacje, których w szpitalu jako studenci nie moglibyśmy przećwiczyć, np. intubacji – mówi Marta Denisow, studentka VI roku Wydziału Lekarskiego. – Nawet jak popełnimy błąd, nie ma to prawdziwych konsekwencji. Mimo to, ćwiczenia pozwalają sprawdzić siebie w krytycznych sytuacjach.

***

Przygotował: Mariusz Filar

Goście: prof. Hanna Trębacz, Kamil Torres, Jan Królczyk, Marta Denisow z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie

Data emisji: 20.06.2015

Godzina emisji: 7.40

ut

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak