500 jajek i suplementy diety - czyli wyprawa od kuchni

Ostatnia aktualizacja: 12.04.2014 07:57
Żeglarstwo, prócz pokładów pasji, wymaga także sporego wysiłku fizycznego. Skąd brać tę siłę? Na jachcie "Selma Expedition" wiedzą, jak zadbać o załogę.
Audio
  • Wyprawa na kraniec świata od kuchni (Sygnały dnia/Jedynka)
Na opłynięcie Przylądka Horn nie porwie się nikt, kto nie posilił się wcześniej słynną argentyńską wołowiną
Na opłynięcie Przylądka Horn nie porwie się nikt, kto nie posilił się wcześniej słynną argentyńską wołowiną!Foto: Polskie Radio

Była już jajecznica z cebulą, spaghetti, słynna argentyńska wołowina, a nawet owsianka. Codziennie dwie osoby z załogi, która opływa Przylądek Horn, pełnią dyżur w kuchni.

Kapitan Piotr Kuźniar wyjaśnia, że podczas krótkich rejsów nie ma problemów z jedzeniem, bo można zabrać zapasy świeżej żywności. - Ale gdy będziemy płynęli na Morze Rossa , a łódka ma określoną ładowność, liczymy się z tym, że co drugi obiad będzie z proszku - mówi.

/

Po zdobyciu Przylądka Horn wyprawa z Krzysztofem Horwatem na pokładzie jachtu "Selma Expeditions" zmierza na północ w kierunku Cieśniny Magellana. Przed żeglarzami jeszcze slalom kanałami Patagonii w Chile, który zakończony się przybyciem do Punta Arenas.

Zapraszamy do słuchania kolejnych relacji Kolejne meldunki z wyprawy w "Sygnałach dnia" i w "Popołudniu z radiową Jedynką".

Dziennik

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Przylądek Horn łaskawy dla radiowej Jedynki

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2014 13:07
Jedynka opłynęła owiany złą legendą Przylądek Horn. Za burtą został gigantyczny klif strzelający w górę z oceanu na ponad 400 metrów. Pogoda sprzyjała żeglarzom.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jedynka na Horn: nocna wachta wilka morskiego

Ostatnia aktualizacja: 10.04.2014 10:41
Załoga jachtu "Selma Expeditions" po opłynięciu Przylądka Horn płynie dalej do fiordów Ziemi Ognistej. Na pokładzie toczy się normalne życie, w którym czynny udział bierze nasz jedynkowy wilk morski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dziennik pokładowy - dzień 7: bar Micalvi

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2014 20:18
Puerto Toro i Puerto Williams, a w nim słynny bar Micalvi, w którym spotykają się żeglarze po opłynięciu Przylądka Horn. Nie mogło w nim zabraknąć również dziennikarza radiowej Jedynki.
rozwiń zwiń