Słuchowisko o świadkach Holocaustu. Marta Rebzda: pomyślałam o historii Chaima

Ostatnia aktualizacja: 28.12.2020 17:44
- Te spotkania w telewizji zawsze były powierzchowne, a ja chciałam zawsze dotykać więcej, jak również zajrzeć głębiej. Stąd moje spotkanie z radiem - mówi o swoich początkach pracy w Polskim Radiu Marta Rebzda. Po latach zamieniła również reportaż na słuchowiska i stała się autorką głośnego słuchowiska "Chaja i Chaim. Opowieść o dwóch liściach".
Kadr z nagrania słuchowiska Chaja i Chaim. Opowieść o dwóch liściach
Kadr z nagrania słuchowiska "Chaja i Chaim. Opowieść o dwóch liściach"Foto: M. Rebzda

Teatr Polskiego Radia 663
"Chaja i Chaim. Opowieść o dwóch liściach" - premierowe słuchowisko w radiowej Jedynce
Posłuchaj
41:33 2020_12_28 00_15_02_PR1_Muzyka_noca.mp3 Jak powstają słuchowiska? Cz. 1. (Jedynka/Muzyka nocą)

Posłuchaj
47:20 2020_12_28 01_11_19_PR1_Muzyka_noca.mp3 Jak powstają słuchowiska? Cz. 2. (Jedynka/Muzyka nocą)

Marta Rebzda swoją przygodę z Polskim Radiem rozpoczęła w 2011 roku, kiedy pojawiła się w Studiu Reportażu i Dokumentu. Wcześniej pracowała m.in. w stacjach telewizyjnych. - Pomyślałam, że takim medium, z którym teraz chciałabym mieć romans, jest właśnie radio. W telewizji przeszkadzało mi to, że na planie nagraniowym jest ze mną operator, dźwiękowiec i czasami oświetleniowiec. Robił się z tego tłok, który tak naprawdę nie pozwalał na spotkanie z bohaterem. Te spotkania były powierzchowne, a ja chciałam zawsze więcej i zajrzeć głębiej – opowiada nasza rozmówczyni.

Najpierw w Polskim Radiu zajmowała się reportażami, natomiast później przeszła do Teatru Polskiego Radia, gdzie obecnie pisze słuchowiska. Najczęściej współpracuje przy nich z reżyserem Waldemarem Modestowiczem.

- My z Waldemarem Modestowiczem tworzymy taki duet twórców. Od samego początku zostaliśmy sobie przypisani i to przerodziło się w coś więcej niż w tylko duet artystyczny. Z czasem relacje stały się bliższe. Właściwie przy prawie wszystkich realizacjach pracuje z nami także Jarek Gawlik, który jest muzykiem, dźwiękowcem i komponuje dla nas muzykę - przekazuje nam Marta Rebzda.

Opowieść o Chaimie Kozienickim

Marta Rebzda jest autorką słuchowiska "Chaja i Chaim. Opowieść o dwóch liściach". Jest to historia wojennych losów Chaima Kozienickiego - od getta łódzkiego, przez obozy w Auschwitz, Stutthofie, Stolpie/Słupsku, przez marsz śmierci i wreszcie barki śmierci. Początkowo miał to być jednak reportaż.

- Z Chaimem spotkaliśmy się jakieś 8 lat temu w Krakowie, gdzie właśnie rozpoczynał wycieczkę z grupą mundurowych z Izraela, która jeździła po różnych miejscach w Polsce. Chaim był świadkiem historii i od wielu lat podróżował z izraelskimi grupami do Polski. Chciałam nagrać z nim reportaż, który byłby wzbogacony o refleksje młodych ludzi, którzy zetknęli się z historią Chaima, Polski, Żydów i Polaków. Niestety ze strony tej grupy, jak twierdził Chaim, wyjątkowo zabrakło współpracy. Wpuścili mnie do autokaru, ale nagrałam z nimi bardzo złe rozmowy. Takie, które nie dawały mi możliwości opowiedzenia historii Chaima w reportażu radiowym i schowałam te nagrania do szuflady - przybliża Marta Rebzda.

Jak przyznaje gość Jedynki, po tym spotkaniu pozostała przyjaźń z Chaimem Kozienickim, natomiast czas na wykorzystanie nagrań nadszedł dopiero za sprawą dyrektora Teatru Polskiego Radia Janusza Kukuły. Zapytał on Martę Rebzdę, czy posiada temat, który wpisywałby się w Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holocaustu. - Wtedy pomyślałam o tej historii Chaima, który jest ofiarą Holocaustu i którego historii nie mogłam opowiedzieć w reportażu. Pamiętałam, że to była wzruszająca historia Chaima i jego matki. Tak też zabrałam się za ten tekst - twierdzi Marta Rebzda.

Dziś Chaim Kozienicki ma już ponad 90 lat i mieszka w Tel Awiwie. - Bardzo spodobała mu się ta historia przedstawiona w słuchowisku. Był poruszony opowieścią o miłości matki do syna - dodaje Marta Rebzda.

Aktorstwo w słuchowisku

W słuchowisku zagrał m.in. Jędrzej Hycnar. - Praca w Teatrze Polskiego Radia polega na pewnej intuicji i pójściu za nią oraz za tym, w którą stronę reżyser może nas pokierować. Polega też na zaufaniu sobie tu i teraz. Tekst jest czytany wcześniej, ale te sceny dzieję się właśnie tu i teraz z drugim aktorem, więc ta rola tworzyła się w trakcie samego grania - opowiada Jędrzej Hycnar.

Jędrzej Hycnar jest laureatem tegorocznych Splendorów w kategorii debiut aktorski w słuchowisku. Nagrodę otrzymał za rolę w słuchowisku "Chaja i Chaim. Opowieść o dwóch liściach".
O artystach grających w słuchowiskach mówi się, że są aktorami głosowymi. Czy to nie ogranicza ich pola działania?

- To bardzo się zmienia. Traktowanie aktorów i ocenianie ich tylko ze względu na walory głosowe już przeminęło. Wszystko zależy od talentu i osobowości, bo człowiek jest tak pięknym stworzeniem, że każdy głos jest piękny, tak samo jak każdy kolor oczu. Nie możemy powiedzieć, że czyjeś linie papilarne są piękniejsze od innych, gdyż głos to jest właśnie coś takiego jak linie papilarne i kolor oczu. Na tym polega cała tajemnica tego, że jesteśmy różni, a aktorzy różnią się wszystkimi swoimi cechami, w tym także głosem - uważa Janusz Kukuła.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Muzyka nocą

Prowadziła: Ewa Heine

Goście: Marta Rebzda, Jędrzej Hycnar, Janusz Kukuła (Teatr Polskiego Radia)

Data emisji: 28.12.2020

Godzina emisji: 0.00-2.00

DS

Zobacz więcej na temat: Marta Rebzda Janusz Kukuła
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Rocznica Grudnia '70. Słuchowisko "Wtedy dogoniła nas śmierć". Posłuchaj

Ostatnia aktualizacja: 20.12.2020 08:00
Słuchowisko Wacława Holewińskiego w reżyserii Aleksandry Głogowskiej jest zapisem fikcyjnej relacji z przebiegu wydarzeń Grudnia '70 widzianych oczyma Ryszarda Lichockiego, emerytowanego lekarza chirurga oraz jego żony Grażyny Lichockiej, emerytowanej nauczycielki. Tę relację spisuje/nagrywa Janusz Kacprzak, młody historyk z Instytutu Pamięci Narodowej.
rozwiń zwiń