Film "Koniec świat". Zderzenie człowieka z punktem granicznym

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2015 20:26
- Tym punktem była data 21.12.2012 roku. Wywołała lęk, choć w założeniu Majów miała oznaczać koniec kalendarza. Miał to być koniec epoki i rozpoczęcie nowej - mówiła w Jedynce reżyserka Monika Pawluczuk.
Audio
  • Film "Koniec świat". Zderzenie człowieka z punktem granicznym (Dosłownie kultura/Jedynka)
Kadr z filmu Koniec świata
Kadr z filmu "Koniec świata"Foto: mat.promocyjne/Wajda School

Monika Pawluczuk jest autorką dokumentu "Koniec świata". Opowiada o tym, co działo się z ludźmi pod wpływem uproszczonych informacji mediów, że 21.12.2012 roku, według kalendarza Majów, miał nastąpić koniec świata.

- Dość duża grupa osób zaczęła nawet budować schrony. Dokumentowałam świat ludzi, którzy zareagowali lękiem, ale również tych, którzy reagowali rozwojowo. Wykorzystują tzw. koniec świata do zmiany swojego życia - tłumaczyła w Jedynce reżyserka. Jak podkreśliła, data stała się pretekstem do wejrzenia głębiej w ludzkie dusze.

W pierwotnym założeniu reżyserki, przygotowujący się do końca świata ludzie mieli odegrać większa rolę w filmie. Ostatecznie odeszła ona od tej koncepcji. Jej bohaterowie opowiadają o tym, czym jest ich prywatny koniec świata. Jaką rolę odgrywa w tej historii radio? O tym w nagraniu audycji.

Film "Koniec świata" został pokazany na kanadyjskim festiwalu Hot Docs. Jego oficjalna polska premiera odbędzie się w czerwcu na Krakowskim Festiwalu Filmowym.

***

Tytuł audycji: Dosłownie kultura

Prowadzi: Joanna Sławińska

Gość: Monika Pawluczuk (reżyserka)

Data emisji: 21.05.2015

Godzina emisji: 17.15

tj/mk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Karbala" - takiego widowiska w polskim kinie jeszcze nie było

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2015 18:16
- Zwłaszcza po roku 1989 roku nie było takiego wojennego filmu, my go zrobiliśmy - zapewniał w Jedynce reżyser Krzysztof Łukaszewicz.
rozwiń zwiń