X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Maciej Karpiński: zdążyłem na dobry czas STS-u

Ostatnia aktualizacja: 21.12.2015 10:20
- Na moich oczach Studencki Teatr Satyryków przestawał istnieć. Ale miałem jeszcze możność obcować z jego najwybitniejszymi twórcami - wspomina prozaik i scenarzysta.
Audio
  • Maciej Karpiński wspomina lata w STS-ie i powraca do lektur z dzieciństwa (Ene, due, like.../Jedynka)
Maciej Karpiński już w czasie studiów dołączył do Studenckiego Teatru Satyryków -  jednej z najbardziej zasłużonych inicjatyw artystycznych w latach PRL-u.
Maciej Karpiński już w czasie studiów dołączył do Studenckiego Teatru Satyryków - jednej z najbardziej zasłużonych inicjatyw artystycznych w latach PRL-u.Foto: PAP/Marcin Obara

Maciej Karpiński odpowiedział na ogłoszenie o naborze STS do zespołu... technicznego. - Idąc na spotkanie swoje wczesne utwory ściskałem w ręce zdenerwowany, że znane osoby będą to czytać - wspomina. W STS-ie działali już wtedy Andrzej Jarecki, Agnieszka Osiecka czy Stanisław Tym.

Czytaj także
sts663.jpg
Studencki Teatr Satyryków. "Im nie było wszystko jedno"

Po krótkiej karierze inspicjenta i pod skrzydłami Jareckiego rozwinął się jako autro tekstów. - Moje skecze i piosenki zaczęły się ukazywać na scenie. Miałem wtedy 20 lat - wspomina.

Zamiłowanie do literatury i sztuki Maciej Karpiński wyniósł jednak z dzieciństwa. W Jedynce wspomina, dlaczego jako dziecko przedkładał Mickiewicza nad Winnetou, mówi o wadach współczesnych przekładów, a także zdradza, jaką obsesyjną manię wywołała "Historia Starożytnego Rzymu" N. A. Maszkina.

***

Tytuł audycji: Ene due like fake... o książkach naszego dzieciństwa

Prowadzi: Janusz Weiss

Gość: Maciej Karpiński (dramaturg, scenarzysta, krytyk literacki)

Data emisji: 13.12.2015

Godzina emisji: 18.16

asz/ag

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Studencki Teatr Satyryków. "Myślenie ma kolosalną przyszłość"

Ostatnia aktualizacja: 27.02.2014 08:00
- STS powstał, ponieważ jego twórcy nie mogli założyć gazety. To była jedyna droga wypowiedzi dostępna młodym ludziom. Władza myślała: cóż nam mogą zrobić amatorzy... - mówił o założonym 60 lat temu STS-ie Paweł Szlachetko, badacz tego fenomenu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Studencki Teatr Satyryków - zbuntowani zetempowcy

Ostatnia aktualizacja: 13.03.2019 06:00
- Czasy były takie, jakie były i mieliśmy do wyboru: albo nie robić nic, albo robić to, co wtedy można było - mówił Andrzej Jarecki twórca Studenckiego Teatru Satyryków. - Myśmy łapali władzę, polityków za słowo.
rozwiń zwiń