X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Sterniczki o elementarzu: wypacza obraz rodziny, czy uczy równości?

Ostatnia aktualizacja: 11.10.2014 11:45
Zdaniem części księży, podręcznik dla pierwszoklasistów pokazuje niewłaściwy wzorzec ojca. Większość gości audycji "Sterniczki" broni jednak nowego podręcznika.
Audio
  • Prof. Monika Płatek, Jolanta Fedak z PSL, Małgorzata Sadurska z PiS, Katarzyna Piekarska z SLD m.in. o darmowym elementarzu (Jedynka/Sterniczki)
Krytykowany podręcznik Nasz elementarz
Krytykowany podręcznik "Nasz elementarz"Foto: Fakty TVN/x-news

Ocenę "Naszego Elementarza" podczas trwającego w Warszawie 366. zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski przedstawił biskupom bp Marek Mendyk. Przewodniczący Komisji Wychowania zwrócił uwagę na obraz rodziny i relacji przedstawiany w książce. Wytknął to, że podręcznik nie zawiera ani jednego obrazka przedstawiającego całą rodzinę siedzącą przy stole. Zaniepokoił go też sposób opisania roli ojca. - Ojciec w pracach domowych pokazany jest jako ten, który pomaga dzieciom w lekcjach, czytaniu, w rysunkach, ogląda z dziećmi fotografie - mówi biskup i dodaje, że "są to oczywiście ważne zajęcia, ale ojciec ma też inne, ogromnie ważne funkcje do spełnienia, które zostały pominięte".

- Biskupi to tacy wczorajsi panowie. Nasz episkopat jest mentalnie w ubiegłym stuleciu i to w latach dwudziestych. Przykro mi, że nie zauważa, że świat się zmienił - komentuje wypowiedź biskupa Katarzyna Piekarska z SLD. Zdaniem gościa audycji "Sterniczki", episkopat niepotrzebne odwołuje się do wcześniejszych elementarzy, w których tata szedł do fabryki, a mama przygotowywała kanapki i czekała w domu. - Dziś bardziej zrozumiały jest partnerski model w rodzinie. Dla młodych ludzi to normalne, że i mama i tata mają równe prawa i powinni zajmować się dziećmi - zauważa Piekarska. Jej zdaniem, sposób widzenia świata przez księży, to jeden z powodów, "że coraz mniej Polaków uczęszcza na msze do kościoła".

- Mówimy o różnych wzorach wyobrażenia sobie roli ojca i rodziny. Zgodnie z tym, co mamy w konstytucji, ważne jest dowartościowanie roli ojca i matki w sposób, który odchodzi od stereotypowych wyobrażeń - zauważa profesor Monika Płatek z Wydziału Prawa UW. Jej zdaniem, niewłaściwą rolę ojca w elementarzu może widzieć "ktoś, kto ma patriarchalną i protekcjonalną wizję głowy rodziny, która tylko rządzi i przynosi pieniądze". Profesor przyznaje, że Kościół "ma prawo do oznajmiania swoich poglądów, ale jednocześnie sam powinien prezentować prawidłowe wzory". Na poparcie swojej tezy gość Jedynki przytacza przykłady duchownych, którzy mają dzieci i ich nie uznają. Według Płatek, "patriarchalne zwyczaje prowadzą do nierówności na gruncie prawa, praktyki pracy i  codziennych warunków w jakich żyjemy".

Podręcznika broni również była minister pracy Jolanta Fedak z PSL. Przyznaje, że elementarz podoba jej się przede wszystkim dlatego, że jest bezpłatny. - To jest bardzo duży postęp, bo w bezpłatnej oświacie pojawiają się wreszcie darmowe pomoce naukowe - zważa Fedak. Pozytywnie ocenia też fakt, że dzieci uczą się z tego samego podręcznika. Jak zauważą, "dzięki temu rożne roczniki może zaczną mówić jednym kodem kulturowym". Zdaniem gościa Jedynki, "to dla państwa i narodu jest bardzo istotne, żeby ludzie umieli porozumiewać się między sobą tym samem aparatem pojęciowym".

Bardziej krytyczna w stosunku do "Naszego Elementarza" jest Małgorzata Sadurska z PiS. Posłanka wprawdzie przyznaje, że "przekaz ukierunkowujący mężczyznę na opiekę nad dzieckiem jest bardzo dobry", ale "czytając elementarz można odnieść wrażenie, że obowiązki domowe mogą zwolnić mężczyznę od obowiązku utrzymania rodziny". Sadurska zaznacza, że jest zadowolona z dyskusji jaką wywołały słowa biskupa, "bo książka od samego początku wzbudzała kontrowersje".

W podręczniku są także elementy, które podobają się posłance. - Nie razi mnie, że jest skonstruowany pod kątem równościowym i pokazuje dzieci o różnych kolorach skóry - przyznaje Sadurska, ale zaraz dodaje:"brakuje mi odwołania do polskiej tradycji, czy historii". - Pytanie więc czy chcemy wychować dzieci jako patriotów, czy jako emigrantów - kończy posłanka PiS.

Rozmawiał Robert Kowalski

iz,tj

Komentarze1
aby dodać komentarz
pons2014-10-11 18:23 Zgłoś
Morderatorek, wiadomo, że nie puścisz, ale dlatego na luzie ci napiszę. Ja bym dała temu tytuł "PIERNICZKI w Jedynece". "Pierniczki" od pierniczenia. Trzym się Morderatorek. Siedzisz tam i wczytujesz się w te głupoty (no nie w komentarze nasze, tylko te głupoty, co my je komentujemy), a tu jesien taka piekna. Boziu, jak sumaki sie tej jesieni na czerwono wybarwiły. Piernicz to Morderatorek, idź sobie gdzie na spracer.

Czytaj także

MEN udostępniło czwartą część "Naszego elementarza"

Ostatnia aktualizacja: 28.08.2014 19:11
Ministerstwo Edukacji Narodowej (MEN) opublikowało w internecie ostatnią część bezpłatnego podręcznika dla pierwszoklasistów "Nasz elementarz".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dopłaty do darmowego podręcznika? MEN apeluje do rodziców: nie dajcie się naciągać

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2014 08:32
Część podstawówek osobliwie obchodzi się z rządowym elementarzem, np. chowa go w bibliotekach, "by się nie zniszczył", a uczniom każe drukować strony na kolejne lekcje. MEN apeluje do rodziców: nie dajcie się oszukać - pisze "Gazeta Wyborcza".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Elementarz za darmo, ale szkoły chcą pieniędzy za materiały dodatkowe

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2014 17:08
- Żaden nauczyciel nie ma prawa wymagać od żadnego rodzica, żeby kupił dodatkowo jakieś ćwiczenia czy materiały edukacyjne, ponieważ to jest zabronione ustawą - powiedziała minister edukacji narodowej Joanna Kluzik-Rostkowska.
rozwiń zwiń