Czy Polsce grożą zamachy terrorystyczne?

Ostatnia aktualizacja: 27.03.2017 18:33
Czy będziemy na uboczu "teatru terroru", czy też w niedługim czasie zostaniemy wpleceni w łańcuch terroru? O tym dyskutowali goście Witolda Gadowskiego.
Audio
  • Dr Monika Bartoszewicz, Grzegorz Cieślak i Witold Repetowicz o terroryzmie (Debata Jedynki)
Dr Monika Bartoszewicz, Grzegorz Cieślak i Witold Repetowicz
Dr Monika Bartoszewicz, Grzegorz Cieślak i Witold RepetowiczFoto: Wojciech Kusiński/PR

- Daleko nam do statystycznej liczby zamachów choćby z lat 70., ale zmieniło się bardzo wiele - stwierdził Grzegorz Cieślak. -  Europa - jak cały świat - stała się trochę mniejsza, a granice mniej szczelne. Małe są szanse, żeby nawet przy wysiłkach politycznych granice się uszczelniły. Dlatego Polsce grozi tyle samo zamachów, co choćby naszym sąsiadom - Niemcom, Francuzom, z cała proporcją powodów, dla których są atakowani. W zamachach zmieniło się jeszcze jedno. Dziś niektórym organizacjom bardziej zależy na liczbie ofiar i na rozgłosie, który uzyskają dzięki mediom, co mogą osiągnąć zamachami niekoniecznie przeprowadzanymi w stolicach krajów - wyjaśniał  Grzegorz Cieślak.

Grzegorz Cieślak Nie ma trudności ze zdefiniowaniem terroryzmu. Jest problem z tym, że my teraz próbujemy go redefiniować tak, żeby pasował do naszego wyobrażenia jak z terroryzmem walczyć

Dr Monika Bartoszewicz zwróciła uwagę na to, że w naszym wyobrażeniu aktów terrorystycznych jesteśmy przyzwyczajeni, że one przyjmują pewną specyficzną formę np. samochody pułapki, porywane samoloty. -  A terroryzm się zmienia, świetnie się dostosowuje do kontekstu, do zmieniających się warunków. Widzimy teraz, że akt terrorystyczny mniej zależy od tego, w jaki sposób został przeprowadzony, a bardziej od spektakularności. Nasze myślenie o terrorystach jako zawodowcach zmienia się w stronę amatorskiego ruchu, który wykorzystuje narzędzia będące do dyspozycji - oceniała ekspertka.

Z przedmówczynią nie zgodził się Witold Repetowicz. - Obecne modus operandi zamachowców to nie amatorszczyzna. To jest wykorzystywanie prostych metod w sposób bardzo przemyślany, w ramach bardzo przemyślanej strategii. Istotą aktu terrorystycznego jest nie to w jaki sposób, jaka jest metoda, tylko kto jest celem (czyli ludność cywilna) i motyw, czyli wpłynięcie na władze dla osiągnięcia celu politycznego - stwierdził Repetowicz.

Co o naszym bezpieczeństwie mówi doroczny raport Europolu, jakie mechanizmy czynią terrorystów, czy przyjmując uchodźców zwiększamy ryzyko zamachów. O tym także dyskutowali goście audycji. 

***

Tytuł audycji: Debata Jedynki

Prowadzi: Witold Gadowski

Goście: Grzegorz Cieślak (Collegium Civitas Centrum Badań nad Ryzykami Społecznymi), dr Monika Bartoszewicz (Akademia Finansów i Biznesu Vistula), Witold Repetowicz (Defens 24)

Data emisji: 27.03.2017

Godzina emisji: 17.25

ab/jsz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Zobacz także

Czytaj także

Groźba zamachu w niemieckim Essen. Zatrzymano 2 osoby

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2017 22:31
W związku z groźbą zamachu terrorystycznego na centrum handlowe w Essen, w zachodnich Niemczech, policja zatrzymała w sobotę dwie osoby w pobliskim Oberhausen. Według telewizji WDR przygotowania do zamachu miały podłoże islamistyczne.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zamach w Londynie. "Wybór miejsca nie był przypadkowy"

Ostatnia aktualizacja: 22.03.2017 20:25
- To niestety kolejny udany zamach, gdyż są ofiary, sprawca spowodował destabilizację życia w Londynie i wzbudził zainteresowanie światowych mediów - powiedział na antenie Jedynki prof. Ryszard Machnikowski, ekspert od terroryzmu z Uniwersytetu Łódzkiego. Agnieszka Bryc z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu dodała, że takie incydenty będą się zdarzać w przyszłości.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zamachy terrorystyczne w Europie na przestrzeni ostatnich 13 lat

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2017 13:54
Nasilenie zamachów terrorystycznych nastąpiło w Europie na początku XXI wieku. Ich liczba nadal utrzymuje się na wysokim poziomie.
rozwiń zwiń