Planowana rekonstrukcja rządu to wynik starć wewnątrz PiS?

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2017 18:00
Wciąż nie ma odpowiedzi na pytania, kiedy dokładnie czeka nas rekonstrukcja rządu, jak głębokie będą zmiany i dlaczego ma w ogóle do nich dojść. - Jeśli rekonstrukcja miałaby obejmować zmianę na fotelu premiera, personalne scenariusze są dwa: Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński. Beata Szydło może też pozostać szefową rządu - mówi prowadzący "Debatę Jedynki" Marek Mądrzejewski.
Audio
  • Planowana rekonstrukcja rządu to wynik starć wewnątrz PiS? (Debata Jedynki)
W pierwszym rzędzie premier Beata Szydło i wicepremier Mateusz Morawiecki podczas posiedzenia Zgromadzenia Narodowego w Sejmie 5 grudnia 2017 r.
W pierwszym rzędzie premier Beata Szydło i wicepremier Mateusz Morawiecki podczas posiedzenia Zgromadzenia Narodowego w Sejmie 5 grudnia 2017 r.Foto: PAP/Paweł Supernak

Rekonstrukcja rządu ma zwykle miejsce wskutek malejącego poparcia lub wykrytych afer. Gdy jednak poparcie dla partii rządzącej jest wysokie - a z takim wciąż mamy do czynienia - zmiany są mniej oczywiste.

- Partia, która konstruuje rząd, ma oczywiście prawo, by w trakcie sprawowania władzy zmieniać koncepcję, a wraz z nią - priorytety. Jak rozumiem, dotychczasowy akcent na politykę społeczną być może zostanie zastąpiony akcentem związanym z rozwojem gospodarczym. Wówczas strategicznie wypadałoby, aby na czele rządu stanął ktoś, kto na gospodarce się zna - mówi dr hab. Ewa Marciniak, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego. - Trzeba dodać, że realny ośrodek decyzyjny jest w rękach prezesa Jarosława Kaczyńskiego, być może sfera gospodarowania miałaby być samodzielnym "państwem" premiera Morawieckiego - podkreśla.

Prof. Henryk Domański, socjolog z Polskiej Akademii Nauk, uważa, że trudno znaleźć obiektywne powody, dla których należałoby zmienić premiera. - Beata Szydło cieszy się sympatią, dosyć dużą popularnością - mówi. - Być może w ramach obozu rządzącego są starcia wewnętrzne, które doszły do takiego stopnia, że pani premier jest traktowana jako ktoś mniej wiarygodny w porównaniu z potencjalnym następcą. Być może aby ostudzić wewnętrzne konflikty, trzeba powołać kogoś innego. Jeśli chodzi o reorientację polityki z socjalnej na gospodarczą, o której mówiła dr Marciniak, to w moim przekonaniu akcent gospodarczy już tkwił w działaniach PiS-owskiego rządu - podkreśla socjolog.

- Dla mnie jest oczywiste, że hasło rekonstrukcji pojawiło się po lipcu, czyli po wetach prezydenta Andrzeja Dudy dotyczących ustaw około sądowych. Widać, że ten sprawnie działający wehikuł polityczny, składający się z prezydenta, rządu z premierem na czele i prezesa Jarosława Kaczyńskiego, w lipcu się zaciął. W moim przekonaniu rekonstrukcja wiąże się z tym, że Kaczyński chce ten wehikuł przeorganizować, wzmocnić relacje między rządem a PiS-em i w ten sposób pokazać konsolidację wobec prezydenta - argumentuje dr Andrzej Anusz z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Kto z większym prawdopodobieństwem zostanie nowym premierem - Kaczyński czy Morawiecki? Czy po rekonstrukcji znajdzie się jeszcze w rządzie miejsce dla Beaty Szydło? Także o tym dyskutowali uczestnicy debaty.

***

Tytuł audycji: Debata Jedynki

Prowadzi: Marek Mądrzejewski

Goście: dr hab. Ewa Marciniak (politolog, UW), prof. Henryk Domański (socjolog, PAN), dr Andrzej Anusz (politolog, UKSW)

Data emisji: 7.12.2017

Godzina emisji: 17.28

mg/bch

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kiedy rekonstrukcja rządu? „Po kolejnych wyborach”

Ostatnia aktualizacja: 07.11.2017 12:40
– Nie spodziewam się, że dojdzie do rekonstrukcji. To będą raczej kosmetyczne zmiany – mówił w Polskim Radiu 24 Maciej Chudkiewicz z Tygodnika „Solidarność”. Beata Mazurek, rzeczniczka PiS, poinformowała wcześniej, że planowane na połowę listopada zmiany w Radzie Ministrów zostaną „nieco odłożone w czasie”.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Marek Sawicki: gdy Jarosław Kaczyński przejmie tekę premiera, zostanie uwikłany w codzienne trudne sprawy

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2017 09:49
- Jarosław Kaczyński - w mojej ocenie - jest w świetnej formie. Jest gotowy, by podjąć funkcję premiera - powiedział w "Sygnałach dnia" Marek Sawicki z Polskiego Stronnictwa Ludowego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

„Zamiana premier Szydło na Morawieckiego nic nie zmienia”

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2017 13:15
- W sprawie rekonstrukcji rządu jest pewien scenariusz, o którym praktycznie do tej pory nie mówiono. To scenariusz, w którym premierem zostaje Jarosław Kaczyński, a premier Beata Szydło zostaje wicepremierem ds. społecznych. Byłoby to połączenie sprawczości politycznej, decyzyjności Jarosława Kaczyńskiego z wizerunkiem, poparciem, jakim cieszy się premier Beata Szydło – powiedział w Polskim Radiu 24 dr Andrzej Anusz.
rozwiń zwiń