Coraz większe rozdźwięki między USA i Europą

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2018 18:56
Rola Stanów Zjednoczonych w kształtowaniu światowego ładu po II wojnie światowej jest bezdyskusyjna. W skrócie można powiedzieć, że Amerykanie krzewią demokrację i zasady wolnego rynku oraz - o ile to możliwe - gwarantują bezpieczeństwo na naszym globie. W dużej mierze USA realizują swe powołanie dzięki transatlantyckim więzom łączącym ich i Kanadę z Europą.
Audio
  • Debata o amerykańskiej polityce wobec Unii Europejskiej i Północnej Korei (Debata Jedynki)
Szczyt G7. Siedzi prezydent USA Donald Trump, a naprzeciwko stoi kanclerz Niemiec Angela Merkel
Szczyt G7. Siedzi prezydent USA Donald Trump, a naprzeciwko stoi kanclerz Niemiec Angela MerkelFoto: AP/EPA/JESCO DENZE

Dwa najnowsze wydarzenia skłaniają do stawiania pytań dokąd zmierzają Stany Zjednoczone pod rządami Donalda Trumpa. Fiasko szczytu G7, zakończonego rozdźwiękiem między USA a pozostałymi członkami grupy tak dużym, że Amerykanie wycofali swój podpis spod komunikatu końcowego. Drugie wydarzenie to amerykańsko-północnokoreański szczyt w Singapurze zakończony podpisaniem wspólnego dokumentu przez przywódcę wolnego świata i niekwestionowanego dyktatora o współpracy na rzecz pokoju na Półwyspie Koreańskim.

- Prezydent Trump realizuje nieco inną niż ta, do której przyzwyczailiśmy się politykę, albo pozycję Stanów Zjednoczonych w świecie - mówi Paweł Grabowski z Kukiz’15. Wyjaśnia, że do tej pory miał wrażenie, że USA są częścią większej układanki światowej, sojuszy, współpracy militarnej i wojskowej. - Teraz prezydent Trump mówi, że jeśli coś nie będzie nam się opłacało, to nie będziemy tego robić - ocenia poseł. Zwraca uwagę, że coraz częściej pomija się Unię Europejską, jako podmiot międzynarodowy i to jest niepokojące.

Tomasz Latos z PiS podkreśla, że Unia Europejska jest podzielona przez swoje własne interesy największych krajów, które w dużym stopniu zajmują się problemami europejskimi. - W takich warunkach trudno będzie wypracować jednolity front działań na rzecz obrony interesów Unii Europejskiej, bo po prostu takich interesów nie ma. Są interesy poszczególnych państw - mówi poseł.

Jacek Protasiewicz z UED nie rozumie postępowania amerykańskiego prezydenta. Zgadza się z jego zastrzeżeniami, że członkowie NATO od lat za mało wydają na zbrojenia, ale w jego ocenie, to nie ma związku ze współpracą i nakładaniem ceł. - Tym bardziej, że z Europy do Ameryki sprzedawane są głównie dobra konsumpcyjne, w tym samochody - zauważa poseł.

Posłuchaj nagrania całej debaty, której uczestnicy oceniają również efekty spotkania w Singapurze.

***

Tytuł audycji: Debata Jedynki

Prowadzi: Marek Mądrzejewski

Goście: Tomasz Latos (poseł PiS), Jacek Protasiewicz (wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego PSL i UED), Paweł Grabowski (poseł Kukiz’15)

Data emisji: 12.06.2018

Godzina emisji: 17.29

ag

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Relacje USA-Europa. W co gra Donald Trump?

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2018 19:51
- Nie mam wątpliwości, że mówimy o poważnych napięciach w relacjach transatlantyckich. Gdy prezydent Trump doszedł do władzy wielu naszych sojuszników usłyszało, że nie należy przywiązywać wagi do jego słów, ale do działań - tłumaczyła w audycji "Więcej Świata" Karen Donfried, dyrektor German Marshall Fund of the United States.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szczyt w Singapurze. Grzegorz Ślubowski: Trump sporo ryzykuje

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2018 14:22
Donald Trump sporo ryzykuje spotykając się z Kim Dzong Unem i ogłaszając, że to jest właśnie ten przełom, że to jest moment, który zmieni świat i spowoduje, że będzie on bezpieczny - mówi Grzegorz Ślubowski, szef Naczelnej Redakcji Publicystyki Międzynarodowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Świat komentuje spotkanie Trumpa z Kimem. "Położy kres ostatniemu konfliktowi z czasów zimnej wojny"

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2018 17:49
Liderzy polityczni na całym świecie komentują historyczne spotkanie prezydenta USA Donalda Trumpa i przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una. 
rozwiń zwiń