X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Co wynika dla Polski ze spotkania Trump-Putin

Ostatnia aktualizacja: 17.07.2018 19:10
Świat obawiał się, że Donald Trump może złagodzić politykę wobec Rosji, która od aneksji Krymu jest postrzegana jako zagrożenie i dla demokracji, i dla powojennego porządku świata. Czy słowa amerykańskiego prezydenta, że USA i Rosja mogą razem dokonać wielkich rzeczy i deklaracje o wspólnym rozwiązywaniu problemów przed jakimi stoi świat są powodem do wyciszenia obaw, czy wręcz przeciwnie?
Audio
  • Co wynika ze spotkania prezydentów Donalda Trumpa i Władimira Putina (Debata Jedynki)
Po spotkaniu prezydentów USA i Rosji w Helsinkach Władimir Putin (P) wręcza Donaldowi Trumpowi (L) piłkę z mistrzostw świata rozegranych w Rosji
Po spotkaniu prezydentów USA i Rosji w Helsinkach Władimir Putin (P) wręcza Donaldowi Trumpowi (L) piłkę z mistrzostw świata rozegranych w Rosji Foto: PAP/EPA/ANATOLY MALTSEV

Helsińskie spotkanie Donalda Trumpa z Władimirem Putinem było jednym z najpilniej obserwowanych spotkań w ostatnich miesiącach.

Dominik Tarczyński z PiS zwraca uwagę, że to Władimir Putin starał się o to spotkanie, dlatego krytyczne komentarze pod adresem Donalda Trumpa są, według niego - nieuzasadnione. Nie wiadomo, o czym rozmawiano podczas spotkania w cztery oczy. - W mojej ocenie Donald Trump, jako osoba doświadczona, jako genialny strateg, jako osoba, która w życiu osiągnęła bardzo dużo, nie jest naiwniakiem i dobrze dobierał słowa - mówi poseł. W jego ocenie polskie interesy są dobrze zabezpieczone przez Stany Zjednoczone.

Marcin Święcicki z PO uważa, że na spotkaniu w Helsinkach zyskał Putin, przynajmniej w sferze wizerunkowej. - Trump jest pierwszym prezydentem USA po II wojnie światowej, który kwestionuje integrację Unii europejskiej - zauważa poseł. Podkreśla, że Trump zdezawuował własne służby, własny wywiad i własnych prokuratorów, i uwierzył Putinowi, że Rosja nie ingerowała w wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych.

Grzegorz Długi z Kukiz’15 wskazuje, że podczas konferencji prasowej widać było różnicę między obu polityków. - Z jednej strony mieliśmy autokratę, który jak będzie chciał, to będzie rządził do końca życia, z drugiej zaś demokratycznie wybranego prezydenta - mówi poseł. Jego zdaniem, Donald Trump cały czas uważa Rosję za mocarstwo, a wcale tak nie jest, zaś Rosja jest tak mocna jak Gazprom. Poseł jest zaniepokojony tym, że prezydent USA nie poruszył sprawy gazociągu Nord Stream 2 i Ukrainy.

Paweł Bedja z PSL uważa, że nie należy krytykować Donalda Trumpa. - Porównują te spotkanie niektórzy politycy do Jałty, ja natomiast jestem daleki, żeby robić takie porównania - deklaruje poseł. Robi też wywód na temat dostaw amerykańskiego i rosyjskiego gazu i ich ceny.

Co wynika dla Polski ze spotkania w Helsinkach? Czy to dobrze, że do tego spotkania doszło? Posłuchaj całej debaty.

***

Tytuł audycji: Debata Jedynki

Prowadzi: Marek Mądrzejewski

Goście: Dominik Tarczyński (poseł PiS, członek sejmowych Komisji Spraw Zagranicznych i do spraw Unii Europejskie), Marcin Święcicki (poseł PO, członek sejmowej Komisji ds. UE), Grzegorz Długi (w-przewodniczący Klubu Kukiz’15, członek sejmowej Komisji SZ), Paweł Bejda (poseł PSŁ, członek sejmowych Komisji Obrony Narodowej i ds. UE)

Data emisji: 17.07.2018

Godzina emisji: 17.23

ag








Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Niemal na naszych oczach zmienia się światowy porządek

Ostatnia aktualizacja: 16.07.2018 19:01
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump wywrócił do góry nogami dotychczasowy światowy ład. Unię Europejska i Chiny nazwał wrogami USA, a w Helsinkach spotkał się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Czy dojdzie tam do drugiej Jałty?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ekspert: spotkanie Trump-Putin nie było do końca normalne

Ostatnia aktualizacja: 16.07.2018 19:00
Nie istnieją w dyplomacji rozmowy bez notatek, chyba że chce się przekazać coś nadzwyczajnego – mówił w Jedynce prof. Zbigniew Lewicki. Dr Jacek Bartosiak ocenił, że jeśli USA nie muszą, to nie sięgają po rozmowy z Rosją, by osiągnąć swoje cele polityczne.
rozwiń zwiń

Czytaj także

USA: kongresmeni krytykują Donalda Trumpa po szczycie w Helsinkach

Ostatnia aktualizacja: 16.07.2018 21:46
Republikanie i Demokraci w Kongresie USA skrytykowali Donalda Trumpa za jego wypowiedzi w Helsinkach w sprawie ingerencji Moskwy w wybory prezydenckie. Prezydent musi uznać, że Rosja "nie jest naszym przyjacielem" - powiedział lider Republikanów w Kongresie Paul Ryan. Zwolennicy prezydenta przekonują jednak, że Trump ostrzej traktuje Rosję niż na przykład Barack Obama. 
rozwiń zwiń