Burza po głosowaniu ws. dyrektywy o prawach autorskich. Komentarze

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2019 19:48
Parlament Europejski w Strasburgu poparł unijną dyrektywę o prawach autorskich. W nadchodzących tygodniach państwa członkowskie będą musiały zatwierdzić decyzję PE. Dla wielu polityków i internautów inicjatywa to krok w stronę ocenzurowania internetu. Do sprawy odnieśli się goście "Debaty Jedynki".
Audio
  • Plusy i minusy dyrektywy o prawach autorskich (Debata Jedynki)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Parlament Europejski

Dyrektywa o prawach autorskich ma zmienić zasady publikowania i monitorowania treści w internecie. W założeniu ma sprawić m.in., że właściciele praw autorskich będą mieli możliwość wynegocjowania lepszych umów o wynagrodzenie za korzystanie z ich utworów, gdy są one udostępnianie na platformach internetowych. 

Dokument popierali m.in. artyści i wydawcy prasowi - przekonywali, że na nielegalnych kopiach tracą niezależni twórcy, a zyskują informatyczne giganty. Przeciwna dyrektywie była część internautów. Od miesięcy organizowali protesty na ulicach wielu europejskich miast.

- To klasyczny spór między konsumentem a producentem. Producentem jest twórca, a konsumentem – użytkownik. Chodzi o to, że nagle nam, twórcom, zabrakło tego, który będzie pokrywał koszty produkcji – oceniła w "Debacie Jedynki" Ludmiła Mitręga ze Stowarzyszenia Kreatywna Polska.

Natalia Mieleszyk z Fundacji Centrum Cyfrowe zaapelowała, by nie łączyć tej dyrektywy z ACTA. – To nie jest ACTA2 i nie jest to kontynuacja tego, co parę lat temu sprawiło, że tysiące ludzi w całej Polsce wyszło na ulice, ale jak najbardziej jest to akt prawny, który dla użytkowników internetu jest absolutnie niezrozumiały – stwierdziła.   

Michał Białek, dyrektor serwisu Wykop.pl, powiedział, że składanie odpowiedzialności za treści zamieszczane przez użytkowników w różnych serwisach na moderatorów tych serwisów jest niezwykle kłopotliwe. - Proszę sobie wyobrazić sytuację, że my, jako Wykop.pl, serwis, w którym codziennie użytkownicy dodają dziesiątki tysięcy komentarzy, musimy w pewien magiczny sposób sprawdzić, czy w tych komentarzach nie kryje się jakiś utwór, który jest chroniony prawem - powiedział. Jego zdaniem drugi problem stanowi brak bazy, w której można sprawdzić, czy dany utwór jest prawem chroniony, czy też nie.

- W pewnym sensie ja tę dyrektywę popieram – powiedział Rafał Otoka-Frąckiewicz, twórca pierwszej polskiej platformy blogowej. - Obecnie mamy sytuację, w której główne portale kanibalizują treści z innych portali. Gdyby dzisiejsze media przestały cytować, na głównych portalach dodawane by były 3-4 informacje dziennie, a ruch na portalach diametralnie by spadł. Natomiast moment, w którym one się kanibalizują, powoduje, że one wszystkie dużo zarabiają - zauważył.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

***

Tytuł audycji: Debata Jedynki

Rozmawiał: Michał Rachoń

Goście: Michał Białek (dyrektor serwisu Wykop.pl), Natalia Mieleszyk (Fundacja Centrum Cyfrowe), Ludmiła Mitręga (Stowarzyszenie Kreatywna Polska), Rafał Otoka-Frackiewicz (bloger)

Data emisji: 26.03.2019

Godzina emisji: 18.04

abi/pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kampania wyborcza zdominowana przez temat LGBT

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2019 19:40
Kampania przed majowymi wyborami do Parlamentu Europejskiego i jesiennymi wyborami parlamentarnymi nabiera tempa. Za sprawą prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, który podpisał kartę LGBT, stała się ona przedmiotem dyskusji po obu stronach politycznej barykady.
rozwiń zwiń