Strajk nauczycieli. Pytania o liczby i egzaminy

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2019 19:56
Według danych Ministerstwa Edukacji Narodowej, w poniedziałek (8.04) do strajku przystąpiło 48,5 procent szkół. Sytuację komentowali zaproszeni do "Debaty Jedynki" politycy.
Audio
  • Wiceminister edukacji Maciej Kopeć, Norbert Kaczmarczyk z Kukiz ’15, Kamil Bortniczuk z Porozumienia, i Krystyna Szumilas z PO o strajku nauczycieli (Debata Jedynki)
Strajk nauczycieli w Szkole Podstawowej nr 60 im. Wojciecha Bogusławskiego w Poznaniu
Strajk nauczycieli w Szkole Podstawowej nr 60 im. Wojciecha Bogusławskiego w PoznaniuFoto: Jakub Kaczmarczyk/PAP

Z danych MEN wynika, że najwięcej, bo aż 83 procent szkół protestuje w województwie lubuskim. Na drugim miejscu jest woj. kujawsko-pomorskie, na trzecim łódzkie i zachodnio-pomorskie. Z kolei w Świętokrzyskim protestuje tylko 14 proc. szkół/zespołów, w Podkarpackim – 21 proc. 

- Bardzo chciałem podziękować tym wszystkim nauczycielom, którzy dzisiaj stali przy swoich uczniach - mówił w Jedynce Maciej Kopeć, wiceminister edukacji. Uspokajał, że egzaminy ósmoklasistów i gimnazjalne nie są zagrożone. - Czym innym jest strajk, z którym mamy do czynienia, a czym innym jest zakłócenie egzaminów zewnętrznych. Jestem przekonany, że ci nauczyciele, którzy nawet dziś czy jutro będą protestować, w środę przystąpią do pracy, w sensie nadzorowania egzaminów zewnętrznych - podkreślał.

Z danymi ogłoszonymi przez ministerstwo polemizowała Krystyna Szumilas z PO. - Powinno spojrzeć się na liczbę uczniów i nauczycieli, którzy strajkują. Bo to, że mała wiejska szkółka nie strajkuje, nie oznacza, że tamtejsi nauczyciele nie popierają strajku. To całkiem inna sytuacja. Jeżeli popatrzymy na wielkość szkół, które strajkują, to na miejscu władz MEN bardzo poważnie bym się tym problem przejęła - stwierdziła była minister edukacji.

O rozwiązaniach na wypadek, gdyby strajkujący nauczyciele nie przystąpili do egzaminów mówił Kamil Bortniczuk z Porozumienia: - Z tego, co wiem, to po pierwsze jest możliwość obsadzania komisji egzaminacyjnych wszystkimi osobami, które mają uprawnienia pedagogiczne, niekoniecznie nauczycielami właśnie tej szkoły, która strajkuje, tak aby, jak najwięcej uczniów podeszło do egzaminów w terminie pierwotnym. Poza tym jest drugi termin, bodajże czerwcowy, a wyniki obu terminów będą podane jednego dnia, więc też nie jest prawdą, jak niektórzy sugerują, że ci z drugiego terminu będą mieli gorsze możliwości ubiegania się o przyjęcie do szkół średnich.

Z kolei Norbert Kaczmarczyk z Kukiz '15 przekonywał, że strajk powinien zostać zawieszony na czas egzaminów. – Jesteśmy w takim momencie, że poważnie powinniśmy się zastanowić, dokąd to wszystko zmierza. Przecież ucierpią na tym przede wszystkim dzieci. Nauczyciele powinni zarabiać więcej, powinny odbyć się kolejne spotkania z rządem, kolejne negocjacje, być może na temat Karty Nauczyciela - tłumaczył poseł.

Ile podwyżki - realnie - zakłada propozycja złożona przez rząd nauczycielom? O tym w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Debata Jedynki

Rozmawiał: Grzegorz Jankowski

Goście: Norbert Kaczmarczyk (Kukiz ’15), Kamil Bortniczuk (Porozumienie), Krystyna Szumilas (PO, była minister edukacji), Maciej Kopeć (wiceminister edukacji)

Data emisji: 8.04.2019

Godzina emisji: 18.05

pg/ac/kh

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Agnieszka Ścigaj: nad tą formą strajku można by było się zastanowić

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2019 09:39
- W pierwszej kolejności w całym systemie oświaty chodzi o dzieci, chodzi o ich przyszłość, jak potoczy się ich kariera - powiedziała w "Sygnałach dnia" Agnieszka Ścigaj o konflikcie między rządem a oświatowymi związkami zawodowymi.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Komentarz dnia: rozpoczął się strajk nauczycieli

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2019 16:01
Na ten temat mówili Marcin Piasecki z "Rzeczpospolitej" i Jacek Liziniewicz z "Gazety Polskiej Codziennie".
rozwiń zwiń