Strajk taksówkarzy przeciwko Uberowi

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2019 19:16
Związki zrzeszające zawodowych kierowców taksówek protestują przeciwko zamiarom rządu, który planuje zalegalizować i uregulować ustawą działalność pośredników, takich jak Uber. Taksówkarze domagają się zwalczenia nielegalnej, ich zdaniem, konkurencji ze strony Ubera. Rząd broni swojego projektu.
Audio
Protestujący taksówkarze
Protestujący taksówkarzeFoto: PAP/Radek Pietruszka

Poseł Jacek Żalek wskazuje, że w działalności gospodarczej powinny być równe warunki konkurencji. - Żeby osoby, które płacą podatki i muszą zdobywać licencje, nie konkurowały z osobami, które nie płacą podatków i nie muszą zdobywać licencji - podkreśla. Przypomina, że licencje służą bezpieczeństwu pasażerów. Zwraca też uwagę, że Uber funkcjonuje, bo ma klientów, ma ich, bo jest tańszy, a jest tańszy, bo jego przewoźnicy często tylko dorabiają i nie płacą podatków. Jego zdaniem, propozycje rządu idą we właściwym kierunku i porządkują interesy wszystkich stron.

Poseł Grzegorz Długi polemizuje z przedmówcą. Według niego, nie jest tak, że kierowca Ubera nie płaci podatków, bo ma założoną działalność gospodarczą i podatki płaci. A taksówkarze rozliczają się według karty podatkowej, co w praktyce oznacza, że wielu z nich nie płaci podatków. Ale - jak twierdzi - problem jest w czym innym. - Jadąc Uberem z góry wiemy ile zapłacimy za usługę, a w taksówce nie wiemy - mówi parlamentarzysta. Wskazuje, że Uber nie jest jakoś zdecydowanie tańszy. Jego przewaga polega na tym, że ma lepszą obsługę. Zgadza się natomiast z tym, że kierowcy taksówek muszą spełnić wiele wymagań, które nie dotyczą Ubera, jak licencje, czy konieczność rejestracji, albo zdanie egzaminu z topografii miasta. - To jest nie fair - wskazuje. Podkreśla, że nie należy dokładać obowiązków uberowcom, ale zmniejszać obowiązki nakładane na taksówkarzy. Zastanawia się przy tym, czy Uber jako firma płaci w Polsce podatki.

Poseł Stanisław Żmijan podkreśla, że Uber nie znalazł się na polskim rynku niedawno, a jest na nim od dłuższego czasu. - Tylko rząd się nie zajmował tym problemem - mówi. Też uważa, że wszyscy przewoźnicy powinni mieć równe prawa.

Europoseł Karol Karski przypomina wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE, który stwierdził, że - wbrew zaprzeczeniom - Uber prowadzi usługi przewozu osób, i że wszystkie podmioty prowadzące takie usługi muszą być równo traktowane. - Nie może być tak, że taksówkarze mają ograniczenia, muszą spełnić określone kryteria, natomiast osoby wykonujące taki sam przewóz osób, tylko w sposób taki, w jaki robi to Uber, w bardziej zliberalizowany sposób są dopuszczane do wykonywania tej profesji - wskazuje.

Uczestnicy debaty odnieśli się również do informacji, do której dotarli dziennikarze radiowej Trójki, zgodnie z którą część strajkujących nauczycieli planuje nie dopuścić uczniów do matur.  

Posłuchaj całej debaty.

***

Tytuł audycji: Debata Jedynki

Rozmawiał: Grzegorz Jankowski

Goście: Grzegorz Długi (poseł Kukiz 15), Karol Karski (europoseł PiS), Stanisław Żmijan (poseł PO), Jacek Żalek (poseł Porozumienia)

Data emisji: 11.04.2019

Godzina emisji: 18.05

ag



 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Posłowie: trzeba ratować wizerunek Polski

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2019 18:53
Ostatnie wypowiedzi izraelskich polityków nie były przypadkowe i - zdaniem uczestników debaty w Jedynce - są odzwierciedleniem antypolskich nastrojów wśród izraelskich obywateli. Ich zdaniem, izraelskie władze z premedytacją sączą młodzieży nieprawdę lub niecałą prawdę o polsko-żydowskich związkach. Jak to zmienić?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Piotr Trudnowski: protesty taksówkarzy nieadekwatne do rzeczywistości

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2019 11:01
- Jeżeli ktoś kiedyś uznał, że aby być taksówkarzem i wozić bezpiecznie ludzi, trzeba zdać egzaminy, znać topografię miasta, wykupić ubezpieczenie, a później wpuszcza na rynek kierowców, którym daje te same możliwości zarabiania, ale bez wypełnienia powyższych warunków, to możemy mówić o nierównej konkurencji - powiedział w PR24 Jerzy Mosoń (Fundacja Fibre). O przyczynach protestu taksówkarzy mówił także w "Debacie poranka" Piotr Trudnowski (Klub Jagielloński).
rozwiń zwiń