Debata Jedynki. H. Bojarski o 17 września 1939 r.: to był tragiczny dzień dla historii Polski

Ostatnia aktualizacja: 17.09.2019 19:13
Goście radiowej Jedynki mówili o napaści Sowietów na Polskę 17 września 1939 roku. -  Dla Polaków, którzy mieszkali na kresach wschodnich, ta sytuacja była bardziej tragiczna niż najazd niemiecki z 1 września - powiedział dr Hubert Bojarski. 
Audio
  • Andrzej Rozpłochowski, dr Hubert Bojarski, dr Krzysztof Jabłonka o 17 września 1939 r. ("Debata Jedynki")
Spotkanie żołnierzy niemieckich i sowieckich w okolicach Brześcia nad Bugiem 20 września 1939 roku
Spotkanie żołnierzy niemieckich i sowieckich w okolicach Brześcia nad Bugiem 20 września 1939 rokuFoto: Bundesarchiv, Bild 101I-121-0008-25 / Ehlert, Max / CC-BY-SA 3.0

17 września 1939 roku, na wschodnie tereny naszego kraju wkroczyła Armia Czerwona. Tym samym zrealizowała postanowienia tajnego protokołu paktu Ribbentrop-Mołotow, w którym Niemcy i ZSRR podzielili między siebie strefy wpływów. Konsekwencją sojuszu Hitlera i Stalina był rozbiór osamotnionej w walce Polski, często nazywany IV rozbiorem Polski.

Mateusz-Morawiecki-pomnik-1939-pap-1200.jpg
Premier: nigdy nie zapomnimy o ofiarach komunistycznego totalitaryzmu

O tym wydarzeniu mówili podczas "Debaty Jedynki" Andrzej Rozpłochowski, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, Hubert Bojarski ze Stacji Muzeum w Warszawie, oraz historyk dr Krzysztof Jabłonka. 

- 17 września 1939 roku był bardzo tragicznym dniem dla historii Polski. Ale nie tylko ze względu na to, co się wydarzyło na Wschodzie. Dla Polaków, którzy mieszkali na kresach wschodnich, ta sytuacja była bardziej tragiczna niż najazd niemiecki z 1 września. Oni doskonale wiedzieli z czym wiąże się komunizm. Poza tym mieszkali na tych terenach ludzie, którzy bardziej czuli się Rosjanami - ocenił Bojarski.

"Narodziny Solidarności położyły kres kłamstwu o Katyniu"

Andrzej Rozpłochowski zaznaczył natomiast, że przed wprowadzeniem stanu wojennego prawda o sowieckiej agresji na Polskę zaczęła upowszechniać się dzięki działaniom ludzi z "Solidarności". 

Wehrmacht i Armia czerwona1200.jpg
17 września 1939 r. w Polskim Radiu. Posłuchaj unikatowego nagrania

- Wcześniej za każde słowa prawdy o Katyniu można było trafić do więzienia. W najlepszym wypadku można było stracić pracę. Dlatego w wielu domach bano się mówić o tych zdarzeniach dzieciom. Narodziny "Solidarności" położyły temu kres - powiedział opozycjonista. 

Dr Krzysztof Jabłonka odniósł się zaś do tego, jak Polska dowiedziała się o wspomnianej napaści. - To były bardzo tragiczne momenty. Przede wszystkim samoloty o tym doniosły. Poza tym KOP alarmował, że idą wojska. Trzeba było jednak stanąć do walki. Polacy zachowując się z honorem wobec Rosji, nie dając się przekupić Niemcom, tak naprawdę ocalili Rosję - mówił. 

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy. 

***

Audycja: "Debata Jedynki"

ProwadzącyMichał Rachoń

Goście: Andrzej Rozpłochowski (działacz opozycji antykomunistycznej w PRL), dr Hubert Bojarski (Stacja Muzeum w Warszawie), dr Krzysztof Jabłonka (historyk)

Data emisji: 17.09.19

Godzina emisji: 18.05

kad

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Piotr Dmitrowicz: 17 września 1939 r. był dramatem dla tych, którzy wpadli w sowieckie łapy

Ostatnia aktualizacja: 17.09.2019 12:46
- Polska nie wiedziała o tajnym protokole do paktu Ribbentrop-Mołotow, to przykład kolejnej zdrady Zachodu - powiedział w radiowej Jedynce historyk Piotr Dmitrowicz. - Po podpisaniu paktu, już następnego dnia i Brytyjczycy, i Francuzi znali treść paktu i jego tajny protokół - dodał.
rozwiń zwiń