Poseł PiS: wybory powinny być przeprowadzone w maju

Ostatnia aktualizacja: 17.04.2020 20:40
- Wybory powinny być przeprowadzone w maju 2020 roku, by dotrzymać wszystkich terminów zapisanych w ustawie zasadniczej – mówił w Programie 1 Polskiego Radia Włodzimierz Bernacki (PiS). Janusz Cichoń (PO) ocenił, że należało wcześniej wprowadzić stan nadzwyczajny.
Audio
Koronawirus w Polsce. Odkażanie przystanków komunikacji miejskiej
Koronawirus w Polsce. Odkażanie przystanków komunikacji miejskiejFoto: PAP/Wojtek Jargiło

Maseczka shutterstock 1200.jpg
Od czwartku obowiązek zakrywania ust i nosa. Zobacz zmiany w rozporządzeniu

Minister zdrowia Łukasz Szumowski powiedział, że przeprowadzenie bezpiecznych wyborów w tradycyjnej formie, gdzie idziemy do urn, będzie możliwe najwcześniej za 2 lata.

Minister Łukasz Szumowski mówił też, że z medycznego punktu widzenia nie ma lepszego ani gorszego terminu przeprowadzenia wyborów korespondencyjnych. Dodał, że o szczegółach dotyczących formuły przeprowadzenia takich wyborów, będzie mógł poinformować premiera, gdy ustawa o wyborach korespondencyjnych będzie już w pełni ukształtowana i wróci w ostatecznej formie z Senatu do Sejmu.

Poseł Janusz Cichoń (PO) powiedział, że wybory w obecnych warunkach nie mogą się odbyć, z narażeniem życia i zdrowia Polaków. Jak stwierdził, zmiana na korespondencyjne wymusza zmianę konstytucji. Państwo polskie powinno korzystać z takich prerogatyw, jakie daje konstytucja - dodał. Stwierdził, że był czas, aby wprowadzić czas nadzwyczajny i należało to zrobić.

Poseł powiedział, że nikt nie wie, jak długo potrwa epidemia, może potrwać 2,5 roku, ale, w jego ocenie, może skończyć się szybciej.

Wybory nawet w formie korespondencyjnej nie są do przeprowadzenia bez ryzykowania życia i zdrowia Polaków - dodał. Jak stwierdził, opozycja ma też wątpliwości co do demokratyczności procesu.

Kiedy wybory?

Włodzimierz Bernacki, poseł PiS, stwierdził, że trzeba odwołać się do konstytucji w kwestii trwania kadencji prezydenta RP, a także określających tryb określenia daty wyborów prezydenckich. Jak mówił, z tego wynika, że powinny być przeprowadzone w maju 2020 roku, by dotrzymać wszystkich terminów zapisanych w ustawie zasadniczej.

Polityk stwierdził, że nawet jeśli marszałek Senatu przetrzyma ustawę maksymalnie długo, 30 dni, to i tak możliwe jest przeprowadzenie wyborów, poprawka mogłaby być przegłosowana przez większość sejmową. Przyznał, że jest tu wątpliwość, związana z postawą Jarosława Gowina, szefa Porozumienia, który nie wyraża aprobaty dla 10 maja. W świetle relacji Sejm-Senat, być może potrzebne będzie przesunięcie terminu na 17 maja - dodał. Sytuacja jest dynamiczna - zaznaczył.

Druga fala epidemii

W ciągu najbliższych dwóch lat nie ma dobrego terminu na przeprowadzenie klasycznych wyborów, tym bardziej, że jesienią możliwa jest druga fala epidemii koronawirusa, a także fala zachorowań na grypę - mówił w piątek minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Zaznaczył, że za dwa lata będzie inna sytuacja, bo "będziemy mieli szczepionkę i wyszczepioną większą część polskiej populacji i będziemy mogli funkcjonować normalnie".

- Dziś było wspólne spotkanie ministrów zdrowia i WHO, i było podkreślane, że na jesieni niestety spodziewamy się drugiej fali epidemii i czegoś, czego się bardzo obawiamy, to jest fali zachorowań na grypę, która będzie towarzyszyła epidemii koronawirusa. To może oznaczać bardzo poważną sytuację zdrowotną dla większości krajów na świecie półkuli północnej - mówił Szumowski.

W audycji była mowa o planie wychodzenia z kryzysu, odmrażania gospodarki, podzielonym na etapy. Pierwszy etap - już w poniedziałek.

Posłuchaj całej debaty

Tytuł audycji: Debata Jedynki

Prowadził: Antoni Trzmiel

Goście: Włodzimierz Bernacki (PiS), Janusz Cichoń (PO)

Data emisji: 17.04.2020

Godzina emisji: 18.11

agkm/ag


PAP PAP
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

W ciągu doby wykonano ponad 4,6 tys. testów na koronawirusa. Laboratoria są przygotowane na więcej

Ostatnia aktualizacja: 14.04.2020 14:43
Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że w ciągu doby wykonano ponad 4,6 tysiąca testów na koronawirusa. Łącznie przebadano 148 321 próbek, 141 272 były negatywne, a 7049 pozytywne.
rozwiń zwiń