Wybór I Prezesa SN. Adam Andruszkiewicz: Borys Budka uzurpuje sobie prawo do interpretowania konstytucji

Ostatnia aktualizacja: 25.05.2020 19:56
- Borys Budka uzurpuje sobie prawo do tego, żeby określać, interpretować artykuły w konstytucji - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia Adam Andruszkiewicz (PiS), komentując stanowisko lidera PO ws. wyboru I Prezesa Sądu Najwyższego. Dariusz Joński (KO) tłumaczył, dlaczego zdaniem KO prezydent nie wybrał właściwego kandydata.
Audio
  • Nowa I Prezes Sądu Najwyższego. Dlaczego opozycja krytykuje ten wybór? (Debata Jedynki)
Małgorzata Manowska
Małgorzata ManowskaFoto: PAP/Tomasz Gzell

Prezydent Andrzej Duda wyznaczył nowego I Prezesa Sądu Najwyższego. Na stanowisko została wybrana sędzia Małgorzata Manowska.

W sobotę Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego wybrało pięciu kandydatów na stanowisko Pierwszego Prezesa tego sądu. Najwięcej głosów - 50 otrzymał sędzia Włodzimierz Wróbel. Na Małgorzatę Manowską oddano 25 głosów, na Tomasza Demendeckiego - 14, na Leszka Boska - 4, a na Joannę Misztal-Konecką - 2 głosy. 

Anita Czerwińska EN-1200.jpg
"Oskarżenia o niekonstytucyjną decyzję prezydenta są kłamliwe". Rzecznik PiS o wyborze I prezes SN

Lider PO Borys Budka ocenił, że Andrzej Duda przy tym wyborze naruszył konstytucję. Jego zdaniem Manowska nie była kandydatką Zgromadzenia Ogólnego sędziów.

Dariusz Joński przypomniał, że Małgorzata Manowska uzyskała 25 głosów. - Prezydent powinien wybrać prezesa spośród osób zaakceptowanych przez zgromadzenie, czyli spośród osób, które dostały więcej niż połowę głosów - powiedział. Wskazał też na polityczne powiązania wybranej przez prezydenta kandydatki i nie tak bogate doświadczenie w orzekaniu jak u Włodzimierza Wróbla.

- Borys Budka uzurpuje sobie prawo do tego, żeby określać, interpretować artykuły w konstytucji zawarte - powiedział Adam Andruszkiewicz, wskazując, że zapisy ustawy zasadniczej są bardzo jasne w zakresie powoływania I Prezesa Sądu Najwyższego. Przypomniał też, że Aleksander Kwaśniewski w podobnej sytuacji nie powołał Adama Strzembosza, który miał większe poparcie niż kontrkandydat.

W audycji poruszono też temat przyznanego przez warszawski ratusz grantu organizacji prowadzonej przez Jolantę Lange, byłą agentkę SB inwigilującą m.in. ks. Franciszka Blachnickiego, założyciela ruchu Światło-Życie.

***

Tytuł audycji: Debata Jedynki

Prowadził: Michał Rachoń

Goście: Dariusz Joński (poseł KO), Adam Andruszkiewicz (wiceminister cyfryzacji)

Data emisji: 25.05.2020

Godzina emisji: 18.11

fc/ag

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Wybór I Prezesa SN. Publicysta: krzyki autorytetów opozycji nie robią na nikim wrażenia

Ostatnia aktualizacja: 25.05.2020 16:11
- Obowiązkiem prezydenta nie było mianowanie kandydata z największą liczbą głosów. Wszystko odbyło się zgodnie z literą prawa. Autorytety opozycji krzyczą o łamaniu konstytucji i prawa. Słyszymy o tym od pięciu lat. Im więcej tego jest, tym bardziej traci na sile - powiedział Mateusz Kosiński z "Tygodnika Solidarność".
rozwiń zwiń