Europoseł PiS: droga, którą poszła KE i niemiecka prezydencja prowadzi UE na manowce

Ostatnia aktualizacja: 27.11.2020 19:43
Eurodeputowana PiS Jadwiga Wiśniewska i Andrzej Halicki, europoseł PO dyskutowali w Programie 1 Polskiego Radia o przyszłości budżetu UE. - Prezydencja niemiecka, w porozumieniu z KE i PE, doprowadziła do bardzo poważnego kryzysu, który jest przed nami do rozwiązania - mówiła polityk reprezentująca PiS. Z kolei przedstawiciel PO zaznaczył, że w dyskusji o praworządności "chodzi o to, by wszyscy obywatele Europy mieli takie same prawa".
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock / Alexandros Michailidis

Zbigniew Kuźmiuk 1200.jpg
"To Niemcy przyczyniły się do złamania z trudem wynegocjowanej umowy". Kuźmiuk o budżecie UE

Premierzy Polski i Węgier sprzeciwiają się przygotowanemu projektowi budżetu Wspólnoty i nie zamierzają rezygnować z użycia weta, jak mówią, dla dobra Unii Europejskiej. Podczas wczorajszej wizyty (26.11) w Budapeszcie szef polskiego rządu powiedział, że "rozporządzenie dotyczące tzw. praworządności jest niebezpieczne dla spójności Europy i grozi rozpadem całej Unii Europejskiej". 

Z kolei w dziś (27.11) premier Mateusz Morawiecki rozmawiał z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Głównym tematem były trwające negocjacje budżetowe w UE. "Potwierdziłem naszą gotowość do zawetowania nowego budżetu, jeżeli nie znajdziemy rozwiązania, które jest dobre dla całej UE" - napisał na Facebooku szef rządu.

Antoni Trzmiel zapytał swoich gości o przyszłość finansów UE w obliczu deklaracji Polski i Węgier o możliwości zawetowania budżetu.


Posłuchaj
23:51 PR1_MPLS 2020_11_27-18-11-53_for_media.mp3 Jadwiga Wiśniewska: traktaty wyraźnie wyznaczają zakres działania i granicę kompetencji Unii Europejskiej (Debata Jedynki/Jedynka)

 

facebook anna maria anders 1200 .jpg
"Celem nie jest ochrona praworządności, tylko atak na Polskę i Węgry". Anna Maria Anders o postawie UE

"Chodzi o przyszłość UE"

Jadwiga Wiśniewska zaznaczyła, że cały czas prowadzone są negocjacje i rozmowy. - Premier podczas rozmowy z Angelą Merkel bardzo wyraźnie przedstawił nasze stanowisko. Szczególnie akcentując to, że prawo wtórne nie może zastępować traktatu, a de facto ta regulacja właśnie do tego ma doprowadzić - stwierdziła eurodeputowana PiS.

Polityk zaznaczyła ponadto, że Polska zwraca bardzo jasno uwagę, iż to traktaty wyznaczają zakres działania i granice kompetencji Unii Europejskiej. - Tutaj chodzi o zasadę, o przyszłość Unii Europejskiej. Wprowadzenie mechanizmu, który nie ma umocowania prawnego w traktatach, jest tak naprawdę bezprawiem - oceniła.

Wiśniewska dodała, że "Rada Europejska podniosła w lipcowych konkluzjach konieczność obrony budżetu UE, zgadnie z zasadami i wartościami traktatowymi". - Prezydencja niemiecka, w porozumieniu z KE i PE, niestety złamała ustalenie szczytu lipcowego i doprowadziła do bardzo poważnego kryzysu, który jest przed nami do rozwiązania - podkreśliła.

Gość radiowej Jedynki, zapytana o możliwe warunki kompromisu, odparła, że "Polska proponuje działania, które mają na celu ochronę budżetu UE, ale one muszą być przede wszystkim zgodne z prawem". 

- W konkluzjach Rady była mowa o tym, że (przepisy - red.) mają chronić budżet UE przed nadużyciami finansowymi. Dlatego premier Mateusz Morawiecki rozmawiał z kanclerz Niemiec Angelą Merkel, wskazując, że droga, którą poszła KE i niemiecka prezydencja, jest drogą prowadzącą Wspólnotę na manowce - oceniła.

 - Chcemy wrócić do tych rozmów i ustaleń w oparciu o traktaty - dodała.

Mateusz Morawiecki free twitter 1200.jpg
Premier rozmawiał z Angelą Merkel o najważniejszych sprawach UE. Rzecznik rządu: stanowisko Polski konsekwentne

"Węgrzy zasłonili się Polską"

Andrzej Halicki tłumaczył z kolei, że "w lipcu sukcesem premiera Morawieckiego, bo tym się chwalił, było bardzo mocne zdemokratyzowanie procesu". - A więc to nie urzędnicy decydują (o nieprzyznaniu środków unijnych - red.), ale Rada UE, kwalifikowana większość. To też trochę inny mechanizm - podkreślił europoseł PO.

Polityk tłumaczył, że cała procedura została opisana i dziś jest jej implementacja. - Mechanizm będzie wprowadzony, tak czy inaczej. I to jest problemem Węgrów, którzy zasłonili się Polską, bo Węgrzy nie wetują budżetu, mówią tylko o szantażu, który polega na braku ratyfikacji niezbędnych środków na walkę z pandemią - stwierdził.

Halicki dodał, że "mówimy o dokumentach i procedurze, która jest bardzo szczegółowo opisana". - Źródłem do oceny praworządności i jej funkcjonowania są cztery kategorie, również mierzalne, zdefiniowane i taki dokument wszystkie państwa członkowskie miały możliwość już czytać, analizować i przyjmować - przypomniał.

Polityk zaznaczył ponadto, że jeżeli chodzi o ochronę środków budżetowych UE, to "oczywiste jest, że one nie mogą służyć korupcji, ale także nie mogą budować państwa niezgodnego z zasadami opisanymi traktatowo i zasadami wspólnymi dla całej UE".

- Na tym polegają gwarancje prawne, ochrona praw obywatelskich, elementem tego jest też niezawisłość sądów. Chodzi o to, by wszyscy obywatele Europy mieli takie same prawa i by żaden rząd nie stawiał siebie ponad prawem - wyjaśniał.

Więcej w nagraniu.

***

Audycja: "Debata Jedynki"
Prowadzący: Antoni Trzmiel
Goście: Jadwiga Wiśniewska (PiS), Andrzej Halicki (PO)
Data emisji: 27.11.2020
Godzina emisji: 18.11

pkur

Czytaj także

"Polska nie może zaakceptować takiej wersji mechanizmu". Premier skierował list do przywódców UE

Ostatnia aktualizacja: 12.11.2020 19:21
"W ostatnich dniach skierowałem do przywódców UE list ws. mechanizmów warunkowości związanych z budżetem UE" - oświadczył Mateusz Morawiecki. Podkreślił, że "Polska nie może zaakceptować takiej wersji tych mechanizmów, która prowadzi do prymatu politycznych i arbitralnych kryteriów nad oceną merytoryczną".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dr Dominik Héjj: premier Węgier i tak musiałby zawetować unijny budżet

Ostatnia aktualizacja: 27.11.2020 12:29
- Nawet gdyby premier Viktor Orban miał nie zawetować budżetu unijnego teraz z powodu praworządności, to i tak już w czerwcu było wiadomo, że będzie musiał go zawetować z innych przyczyn, wewnętrznych - powiedział w Polskim Radiu 24 dr Dominik Héjj z Instytutu Europy Środkowej.
rozwiń zwiń