"Z praworządności PE nie zrezygnuje". Prof. Liberadzki o negocjacjach budżetowych UE

Ostatnia aktualizacja: 08.12.2020 19:17
- Kolejne nieoficjalne propozycje świadczą o tym, że prezydencja niemiecka znalazła się w ślepym zaułku - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia Zbigniew Kuźmiuk, eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości, komentując przebieg negocjacji dot. budżetu Unii Europejskiej i funduszu odbudowy po pandemii koronawirusa. Gościem audycji był również prof. Bogusław Liberadzki, europoseł Nowej Lewicy. 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Alexandros Michailidis/ Shutterstock

W tym tygodniu odbędzie się kolejny szczyt w sprawie budżetu UE. Polska i Węgry to dwa kraje, które sprzeciwiły się wstępnemu projektowi budżetowemu, ze względu na propozycję powiązania wypłaty środków unijnych z kwestią praworządności.

twitter morawiecki orban  1200.jpg
Viktor Orban w Warszawie. Spotka się z premierem i prezesem PiS

Podczas rozmowy goście audycji odnieśli się do dzisiejszego spotkania premiera Węgier Viktora Orbana z prezesem Prawa i Sprawiedliwości Jarosławem Kaczyńskim. - To jest nareszcie spotkanie na szczycie. Wiążę pozytywne nadzieje z tym spotkaniem - ocenił Liberadzki. - Obydwa kraje znalazły się pod niesłychaną presją, zarówno tą zewnętrzną, ale i presją wewnętrzną - skomentował z kolei Kuźmiuk, wskazując genezę wizyty. 


Posłuchaj
23:09 _PR1_AAC 2020_12_08-18-11-36.mp3 Prof. Bogusław Liberadzki: jeżeli 25 państw członkowskich się umówi w ramach porozumienia międzyrządowego, że wchodzą w fundusz odbudowy, 25 państw członkowskich będzie korzystać i gwarantować spłatę (Jedynka/Debata Jedynki)

 

Komentując opinię prawną ekspertów z 2018 r. negatywnie oceniającą mechanizm praworządności, polityk PiS ocenił, że "absolutnie dotyczy ona sedna problemu związanego z wetem Polski i Węgier". - W tej opinii prawnej chodzi o to, że nie można tworzyć żadnego nowego mechanizmu pilnowania praworządności w państwach członkowskich, bo taki mechanizm jest w traktacie i wyznacza go art. 7. - wskazał. - Dwukrotnie zostały złamane traktaty, próbuje się zastąpić mechanizm opisany w art. 7, a po drugie próbuje się to zrobić przepisami niższej rangi - dodał. 

Prof. Bogusław Liberadzki ocenił, że "sygnał Parlamentu Europejskiego wydaje się być jednoznaczny". - Z praworządności, jako warunku do wieloletnich ram finansowych i funduszu odbudowy, Parlament Europejski nie zrezygnuje - wyjaśnił. 

Zwrócił również uwagę na zagrożenie utworzenia funduszu do walki z konsekwencjami pandemii przez państwa członkowskie UE z wyłączeniem Polski i Węgier. - Jeżeli 25 państw członkowskich się umówi w ramach porozumienia międzyrządowego, że wchodzą w fundusz odbudowy, 25 państw członkowskich będzie korzystać i gwarantować spłatę - powiedział. 

***

Tytuł audycji: "Debata Jedynki"

Prowadził: Michał Rachoń

Goście: prof. Bogusław Liberadzki (Nowa Lewica), Zbigniew Kuźmiuk (PiS)

Data emisji: 8.12.2020

Godzina emisji: 18.11

kb

Czytaj także

"Przyświeca nam wspólny cel - pomoc naszym obywatelom". Mateusz Morawiecki w "La Stampie"

Ostatnia aktualizacja: 08.12.2020 08:00
Premier Mateusz Morawiecki w wywiadzie dla dziennika "La Stampa" wyraził nadzieję, że w najbliższym czasie uda się wypracować rozwiązania w sprawie budżetu Unii i Funduszu Ratunkowego, szanujące "literę i ducha traktatów" unijnych. "Przyświeca nam wspólny cel - pomoc naszym obywatelom" - podkreślił.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Premier: UE powinna dążyć do ochrony Europy ojczyzn

Ostatnia aktualizacja: 08.12.2020 13:30
"Niezwykle ważne jest, by polski głos w sprawie nadchodzącego szczytu UE i mechanizmu tzw. praworządności był słyszany i eksponowany w jak największej ilości państw wspólnoty" - oświadczył premier Mateusz Morawiecki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Premier Morawiecki w "Le Monde" o zagrożeniu dla wolności państw UE

Ostatnia aktualizacja: 08.12.2020 15:12
Francuski dziennik "Le Monde" na stronie internetowej opublikował artykuł premiera Mateusza Morawieckiego dotyczący negocjacji budżetowych i planu odbudowy w Unii Europejskiej. Premier Polski tłumaczył w nim, dlaczego Polska nie zgadza się na uzależnianie wpływów z unijnego budżetu od kryteriów dotyczących praworządności. Premier przekonywał, że mechanizm ten zagraża wolności wszystkich państw członkowskich.
rozwiń zwiń