Marsz KOD zmieni obraz polskiej polityki?

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2015 14:25
50 tys. ludzi – według danych stołecznego ratusza – przeszło 12 grudnia przez Warszawę w marszu "Obywatele dla demokracji” zorganizowanym przez Komitet Obrony Demokracji. Uczestnicy przyszli bronić niezawisłości Trybunału Konstytucyjnego i trójpodziału władzy. Co ta demonstracja oznacza dla polskiej polityki?
Audio
  • Piotr Gursztyn, Grzegorz Rzeczkowski i Andrzej Jonas o marszu Komitetu Obrony Demokracji (Jedynka/Tydzień kontra tydzień)
Uczestnicy demonstracji zorganizowanej przez Komitet Obrony Demokracji pod hasłem Obywatele dla demokracji
Uczestnicy demonstracji zorganizowanej przez Komitet Obrony Demokracji pod hasłem "Obywatele dla demokracji"Foto: PAP/Rafał Guz

- Z punktu widzenia KOD i partii Nowoczesna to sukces, bo Ryszard Petru był tam najlepiej przyjmowany – ocenił Piotr Gursztyn. Dodał, że z punktu widzenia PO, która konkuruje z Nowoczesną, nie jest to już tak jednoznaczne. Jego zdaniem dla PSL i lewicy była to natomiast katastrofa. - Złą nowiną dla PiS jest, że w miarę szybko udało się zorganizować tak dużą manifestację – przyznał Gursztyn. Zaznaczył jednak, że Prawo i Sprawiedliwość mobilizacją przeciwnych mu obywateli nie będzie się przejmować.

- To było znaczące wydarzenie polityczne, choć jego skutków, szczególnie długofalowych, nie jesteśmy w stanie przewidzieć – powiedział Andrzej Jonas. Zauważył, że dzięki tej manifestacji zwolennicy tezy, że PiS atakuje demokrację, mieli okazję się policzyć, a podczas marszu wytworzyło się poczucie wspólnoty, mimo wielu odmienności politycznych. Dodał, że powstała wspólna platforma opozycji.

Podczas marszu ostro akcentowano niechęć do prezydenta Andrzeja Dudy. – To jest bardzo zła wiadomość dla prezydenta, który szedł do wyborów z hasłem pojednania – zauważył Grzegorz Rzeczkowski. – Te hasła stały się bardzo szybko puste, a ten marsz to udowodnił – dodał. Jego zdaniem, Jarosław Kaczyński po marszu jeszcze bardziej utwierdzi się w przekonaniu, że Polską rządzi układ i trzeba robić swoje.

Goście omówili też wywiad Jarosława Kaczyńskiego dla TV Republika i analizowali, jaką pozycję mają obecnie prezydent i premier. Poruszyli też temat wygranej skrajnej prawicy we Francji i wizyty prezydenta Andrzeja Dudy na Ukrainie.

***

Tytuł audycji: Tydzień kontra tydzień

Prowadził: Jan Ordyński

Goście: Piotr Gursztyn ("Do Rzeczy"), Andrzej Jonas ("The Warsaw Voice"), Grzegorz Rzeczkowski ("Polityka")

Data emisji: 13.12.2015

Godzina emisji: 12.17

fc/asz

Komentarze1
aby dodać komentarz
anpolade2015-12-13 20:58 Zgłoś
To nie jest "Obywatele dla demokracji" ale judzenie przez opozycję z wiadomych powodów. Czyżby zachciało im się wojenki domowej. Wiem, że do tego dojdzie ale nie wiem kiedy ale wtedy pożałują lecz będzie za późno. Jak zwykle naród będzie cierpial przez tych oszołomów, którym ciężko pogodzić się z wygraną.

Czytaj także

"Obywatele dla demokracji". Stołeczny Ratusz: 50 tysięcy uczestników

Ostatnia aktualizacja: 12.12.2015 16:01
Koniec marszu Komitetu Obrony Demokracji w Warszawie. Według stołecznego Ratusza uczestniczyło w nim około 50 tysięcy osób. - Przyszliśmy tutaj na święto demokracji, chcemy wyrazić swój obywatelski sprzeciw - mówił podczas sobotniej demonstracji przed siedzibą TK w Warszawie założyciel KOD Mateusz Kijowski. Wraz z liderami PO, PSL, Nowoczesnej i Zjednoczonej Lewicy wzywał rządzących do przestrzegania prawa i zasad demokracji.
rozwiń zwiń