Zamieszanie w Sejmie. Prowokacja czy walka o prawa posłów?

Ostatnia aktualizacja: 18.12.2016 14:03
- To była zaplanowana akcja opozycji, obliczona na zerwanie Sejmu podczas niezwykle ważnych, budżetowych obrad – mówi w radiowej Jedynce Jacek Sasin z PiS. Z taką tezą nie zgadza się Cezary Grabarczyk z PO.
Audio
  • Jacek Sasin i Cezary Grabarczyk o zamieszaniu w Sejmie (Tydzień kontra tydzień/Jedynka)
Posłowie opozycji blokujący mównicę
Posłowie opozycji blokujący mównicę Foto: PAP/Marcin Obara

Od piątku cześć opozycji blokuje mównicę sejmową w proteście przeciwko wyłączeniu z obrad posła PO Michała Szczerby. Zdaniem Jacka Sasina, sprawa Szczerby to tylko pretekst. Poseł PiS uważa, że "awantura w Sejmie była planowana".

Dowodami na poparcie tej tezy są - według Sasina – wywiad z posłem PSL Eugeniuszem Kłopotkiem zapowiadającym nieprzewidywane wydarzenia na tym posiedzeniu oraz fakt, że "rzekomo spontaniczna manifestacja przed Sejmem" została zgłoszona 13 grudnia do warszawskiego ratusza.

czytaj więcej
proto 1200.jpg
Spór o media. Nocne spotkanie z marszałkiem, dzień pełen wydarzeń

- To była zaplanowana akcja opozycji, obliczona na zerwanie Sejmu podczas niezwykle ważnych, budżetowych obrad – mówi Sasin. Jego zdaniem, miało to doprowadzić do zablokowania parlamentu i spowodowania, że Polska weszłaby w nowy rok bez budżetu. – A być może, chodzi o ustawę dezubekizacyjną, która jest ostro krytykowana przez opozycję – dodaje gość Jedynki. 

Sasin mówi, że prowokacja opozycji nie udała się, bo marszałek Sejmu wykorzystał przepis regulaminu dający mu prawo do zwołania obrad izby w innym miejscu. Poseł PiS nie ma wątpliwości, że w całej tej sprawie nie chodzi o wolność mediów i demokrację. – Chodzi o to, że chcecie przejąć władzę, żeby zniweczyć wynik wolnych wyborów - mówi. 

- I pan i ja jesteśmy przedstawicielami narodu; mamy taki sam mandat, ale ponieważ pan jest w grupie, która ma dzisiaj więcej głosów w Sejmie, to może pan przegłosować wszystko, ale musi pan uszanować prawa mniejszości, czyli opozycji; na tym polega parlamentaryzm – tak odpowiada posłowi PiS, Cezary Grabarczyk z PO.

Poseł Olatformy zauważa, że marszałek Kuchciński od wielu miesięcy wyłącza mikrofon posłom opozycji, nie pozwalając nawet na sformułowanie wniosków formalnych. To według polityka, jest niezgodne z konstytucją.

– Podstawowym prawem i obowiązkiem posła, jest czynne uczestnictwo w pracach Sejmu, dlatego posłowie PO nie mogli być wykluczeni z obrad - stwierdza Grabarczyk. 

Polityk dodaje, że skoro jednak zostali wyłączeni, to fakt ten stanie się "dużym problemem, bo z budżetu wynikają określone decyzje finansowe i w pewnym momencie może się okazać, że niektóre z nich będą kwestionowane, tak jak podstawa do ich uchwalenia".  

***

Tytuł audycji: Tydzień kontra tydzień

Prowadzili: Marek Mądrzejewski 

Gość: Jacek Sasin (poseł PiS), Cezary Grabarczyk (poseł PO)

Data emisji: 18.12.2016

Godzina emisji: 12.10

iz/pg

Czytaj także

Gorąca noc na Wiejskiej. Protest przed Sejmem

Ostatnia aktualizacja: 17.12.2016 07:19
Po tym, jak marszałek Sejmu wykluczył z obrad posła PO Michała Szczerbę przedstawiciele opozycji zaczęli okupować sejmową mównicę. Posiedzenie zostało wznowione w Sali Kolumnowej. Przegłosowano ustawę budżetową i dezubekizacyjną. W tym czasie przed Sejmem trwał protest zorganizowany przez KOD.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rzeczniczka PiS: działania opozycji w Sejmie to przestępstwo

Ostatnia aktualizacja: 17.12.2016 15:36
W naszej ocenie, piątkowe działania opozycji w Sejmie to było przestępstwo polegające na nadużyciu uprawnień - powiedziała rzeczniczka PiS Beata Mazurek. Opozycji chodzi tylko i wyłącznie o przejęcie władzy - oceniła.
rozwiń zwiń