Wybory we Francji. "Macron jest jedynym obrońcą pracowników delegowanych"

Ostatnia aktualizacja: 23.04.2017 13:14
- Mamy do czynienia z buntem mas przeciwko establishmentowi. Może przecież tak być, że w drugiej turze znajdzie się skrajna prawica i radykalna lewica, czyli Le Pen i Melenchon - mówił na antenie radiowej Jedynki Ryszard Czarnecki, europoseł PiS. - Jeśli chodzi o interes Polski i Europy to moim zdaniem wszystkie warunki spełnia kandydat Macron - stwierdziła Julia Pitera, europosłanka PO. 
Audio
  • Eurodeputowani zgodzili się, że najbardziej sceptyczny wobec Rosji jest Emmanuel Macron (Jedynka/Tydzień kontra tydzień)
Francuzi będą oddawać głosy do godziny 20
Francuzi będą oddawać głosy do godziny 20Foto: PAP/EPA/MARTIAL TREZZINI

We Francji trwa pierwsza tura wyborów prezydenckich. Na wejście do drugiej szanse ma czworo kandydatów - Marine Le Pen, Emmanuel Macron, Francois Fillon i Jean-Luc Melenchon. W kraju trwa stan wyjątkowy, który spowodowany jest zamachami islamskich terrorystów. Ostatni miał miejsce w czwartek, zginął w nim policjant. Wedle danych francuskiego MSW poziom frekwencji z godziny 12.00 to 28,54 proc. Podobny wynik zanotowano podczas wyborów w 2012 roku.  

Prowadzący audycje Krzysztof Grzesiowski zauważył, że większość z najpoważniejszych kandydatów nie reprezentuje klasycznych partii politycznych. Dotychczas najczęściej w wyborach konfrontowali się przedstawiciele Republikanów i Socjalistów.

Innego zdanie był Ryszard Czarnecki. - Jednak te wybory cały czas może wygrać kandydat, który reprezentuje klasyczną partię, czyli Republikanów, politycznych dzieci de Gaulle’a. Mowa Francoisie Fillonie, katolickim konserwatyście. Czy wygra, zobaczymy. Jeśli wejdzie do drugiej tury z panią Le Pen, to wygra. Ma pan rację o tyle, że to co widzimy w całej Europie, co widzieliśmy w Austrii w wyborach prezydenckich, a także poza Europą, przykład Trumpa jest tego egzemplifikacją. Bunt mas, mówiąc określeniem Jose Ortegi y Gasseta - ocenił wiceprzewodniczący PE.

- Warto dodać, że zarówno pan Melenchon, jak i pani Le Pen są naszymi kolegami z Parlamentu Europejskiego, więc to pokazuje jaki ważni są europosłowie w życiu politycznym Francji - dodał.

- Jeśli chodzi o interes Polski i Europy to moim zdaniem wszystkie warunki spełnia kandydat Macron, który po pierwsze jest zwolennikiem Unii Europejskiej, po drugie jest właściwie jedynym obrońcą pracowników delegowanych, których z Polski jest najwięcej we Francji. Te aspekty dotyczące interesu Polski, interesu Europy, jeśli chodzi o jego kandydaturę są chyba najbardziej realizowane. Kandydata Fillon trochę się boję, ponieważ jest za zmniejszeniem sankcji wobec Rosji i jest za utworzeniem Europy dwóch prędkości. Jeśli chodzi o kandydata lewicowego, to jest w ogóle nie do wzięcia pod uwagę przez nas. Chce wyprowadzić Francję z NATO i UE, zawrzeć porozumienia gospodarcze z krajami takimi jak Kuba, w związku z tym można zapomnieć żeby to było w jakikolwiek sposób w interesie Polski i Europy. O pani Le Pen nawet nie będę mówić - podkreśliła Julia Pitera.  

Politycy rozmawiali również o ogłoszonych w tym tygodniu czerwcowych wyborach parlamentarnych w Wielkiej Brytanii oraz o przesłuchaniu Donala Tuska w prokuraturze. Zapraszamy do wysłuchania całej audycji. 

***

Tytuł audycji: Tydzień kontra tydzień

Prowadził: Krzysztof Grzesiowski

Goście: Ryszard Czarnecki (europoseł PiS), Julia Pitera (europoseł PO)

Data emisji: 23.04.2017

Godzina emisji: 12.09

dcz/gs

Czytaj także

Francja: wybory w cieniu zamachu. "Macron stwierdził, że musimy się po prostu przyzwyczaić do terroryzmu"

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2017 18:51
- Jak w czwartek wychodziłem do kina to mogłem z niego nie wrócić i nie byłoby tej rozmowy między nami. Przez godzinę słyszałem śmigłowce latające nad Paryżem. Normalnie nie mają prawa latać nad miastem. Tu nie jest już bezpiecznie - mówił w wywiadzie dla PolskieRadio.pl Jean-Paul Oury, ekspert od budowania wizerunku publicznego. 
rozwiń zwiń