Autorka serii "Rozlewisko": nie piszę harlequinów

Ostatnia aktualizacja: 06.09.2016 14:00
- Określanie moich książek tym mianem jest nieuczciwe. One spełniają pewną swoją funkcję - mówi w "Lecie z Radiem" pisarka Małgorzata Kalicińska.
Audio
  • Małgorzata Kalicińska o serii "Rozlewisko", Korei Południowej i udziale w programie "Top Chef" (Lato z Radiem/Jedynka)
- Pisząc, dokładnie wiem, co jest narracją, co cytatem, a co moją własną myślą - mówi Małgorzata Kalicińska
- Pisząc, dokładnie wiem, co jest narracją, co cytatem, a co moją własną myślą - mówi Małgorzata KalicińskaFoto: PAP/Ryszard Kornecki

Autorka znana z przeniesionej na ekran telewizyjny serii "Rozlewisko" przyznaje, że w swojej twórczości inspiruje się konkretnymi zdarzeniami i ludźmi. - Mam taką zasadę, że dobrych ludzi, dobre zjawiska i zdarzenia bardzo chętnie przekładam na karty moich książek prawie bezpośrednio. Wcześniej pytam oczywiście, czy mogę albo zmieniam realia. Natomiast w przypadku osób, które nie wzbudzają mojej sympatii, tak to kamufluję, żeby się nie rozpoznały - tłumaczy Małgorzata Kalicińska.

Pisarka opowiada również w audycji o swoim rozlewisku w… Korei Południowej, gdzie obecnie pracuje jej mąż i o nowym wyzwaniu telewizyjnym, czyli pracy jurorki w popularnym programie kulinarnym. Ponadto dowiadujemy się, jakie terapetyczne działanie może mieć wizyta na występie chippendalesów...

***

Tytuł audycji: "Lato z radiem"

Prowadzi: Roman Czejarek

Gość: Małgorzata Kalicińska (pisarka)

Data emisji: 6.09.2016

Godzina emisji: 9.24

pg


Czytaj także

Paweł Królikowski zdradza tajemnicę sukcesu seriali

Ostatnia aktualizacja: 07.06.2016 17:00
- Seriale kojarzą się z opowieścią, która zaczęła się wcześniej, trwa i będzie trwać. Dają człowiekowi poczucie stabilizacji, że jest coś stałego, na czym można się oprzeć. To taki poukładany świat, w którym każdy ma swoich ukochanych bohaterów - mówił Paweł Królikowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Teresa Lipowska: wiele osób przychodzi do mnie po radę

Ostatnia aktualizacja: 25.08.2016 11:00
- Smak i popularność serialu "M jak miłość" wynika z tego, że integracja rodziny jest tak wspaniała. Do seniorów rodu, także do mnie, ludzie przychodzą po radę, po pomoc - mówi Teresa Lipowska, aktorka, seniorka rodu Mostowiaków. Jak przyznaje, stara się służyć swoją wiedzą także w życiu prywatnym, ale nigdy nie narzuca swojego zdania.
rozwiń zwiń