Stanisław Wielanek: piosenka musi przynosić radość

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2015 22:53
Bard stołecznego folkloru opowiada o swej ulubionej muzyce, której lubi słuchać.
Audio
  • Stanisław Wielanek opowiada o ulubionej muzyce, wykonawcach i swojej nowej książce (Przeboje Przyjaciół Radiowej Jedynki)
Stanisław Wielanek (P) i Zbigniew Krajewski (L)
Stanisław Wielanek (P) i Zbigniew Krajewski (L)Foto: Wojciech Kusiński/Polskie Radio

Do jego ulubionych artystek należy Cesaria Evora. Wielanek wspomina koncert divy w Sali Kongresowej w Warszawie. Zachwycał się jej wykonaniem piosenki "Besame Mucho", którą słyszał wielokrotnie, bo był również na koncertach artystki w paryskiej Olimpii. - To było dla mnie duże zjawisko - przyznaje. - Piosenka musi przynosić radość - dodaje i zauważa, że taką radość przynosiło mu słuchanie Evory. Zwraca uwagę, że wcale nie trzeba grać głośno, żeby trafić do słuchacza.

Gość radiowej Jedynki bardzo lubi słuchać też Hanny Banaszak. - Ona umie wszystko zaśpiewać - przyznaje. Wspomina, jak kiedyś zaśpiewał z nią w radiu jedną piosenkę. Była to "Hanka". Hanna Banaszak głaskała wtedy jego nowy akordeon, bo w towarzystwie tego instrumentu śpiewali. Wielanek lubi też śpiew Edyty Geppert.

Artysta opowiada też o swojej nowej książce "Patent na życie" o warszawskim folklorze, a także piosenkach pisanych przez polskich twórców, którzy po wojnie osiedli w Wielkiej Brytanii. Zapowiada, że wszystkie zbiory będą dostępne na jego stronie internetowej.

Czytaj także:
wielanek1200.jpg
Stanisław Wielanek o swojej ostatniej płycie

Stanisław Wielanek jest warszawiakiem z Czerniakowa w czwartym pokoleniu, wywodzącym się - jak sam mówi - z "muzycznej arynsztokracji spod znaku klucza francuskiego i wytrycha basowego". Już jako mały Staś śpiewał piosenki swojej dzielnicy z dumą podkreślając odmienność jej folkloru nie tylko w muzyce, ale też w gwarze, sposobie bycia i w ubiorze. Dawna atmosfera i ginący folklor Czerniakowa zauroczyły go do tego stopnia, że zamiast warsztatu samochodowego (ma dokumenty absolwenta technikum mechanicznego), założył Kapelę Czerniakowską, a potem Kapelę Warszawską. Zadbał o ich repertuar, utrwalił go w nagraniach dla Polskiego Radia i na płytach, otwierając drogę do rekonstrukcji warszawskiego folkloru.

***

Tytuł audycji: Przeboje Przyjaciół Radiowej Jedynki

Prowadzi: Zbigniew Krajewski

Gość: Stanisław Wielanek (bard folkloru Warszawy)

Data emisji: 26.09.2015

Godzina emisji: 20.17 

ag

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Stanisław Wielanek: w Warszawie na koncertach brakuje folkloru

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2015 16:06
- Teksty moich piosenek przepełnione są miłością i zadumą, ale także nowoczesnością. Pojawiają się nowe aranżacje i opracowania - mówił założyciel Kapeli Czerniakowskiej i Kapeli Warszawskiej, a obecnie solista.
rozwiń zwiń