Lora Szafran, Mietek Szcześniak, Marcin Wyrostek "Na ulicy Słowiczej"

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2015 18:36
Piosenka dnia Jedynki pochodzi z płyty zatytułowanej "Złote myśli kobiety" autorstwa Małgorzaty Maliszczak - pianistki, kompozytorki i wykładowcy Instytutu Jazzu Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach.
Audio
  • Lora Szafran, Mietek Szcześniak, Marcin Wyrostek "Na ulicy Słowiczej" (Piosenka dnia Jedynki)
Mietek Szcześniak - jeden z piosenkarzy śpiewających na płycie Złote myśli kobiety
Mietek Szcześniak - jeden z piosenkarzy śpiewających na płycie "Złote myśli kobiety"Foto: Jacek Konecki/PR

To więcej niż album, to wyjątkowy projekt oparty na wybitnej poezji polskiej z przełomu XIX i XX wieku, wokół którego artystka skupiła iście gwiazdorskie grono muzyków. Wykonanie swoich 12 autorskich kompozycji powierzyła najlepszym na rodzimej scenie instrumentalistom, zaś interpretacji wybranych przez nią tekstów podjęli się wybitni wokaliści m.in.: Lora Szafran i Mietek Szcześniak.
Nad brzmieniem nagrań czuwał ceniony producent i aranżer Tomasz Kałwak (współpracujący m.in. z Natalią Niemen czy Dorotą Miśkiewicz). Obok Lory Szafran i Mietka Szcześniaka na płycie usłyszeć można Beatę Przybytek i Agnieszkę Mali. Gościnnie wystąpił akordeonista Marcin Wyrostek.
Autorkami większości zaadaptowanych tekstów są kobiety, m.in. Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Zuzanna Ginczanka czy Kazimiera Iłłakowiczówna, nie zabrakło jednak pierwiastka męskiego w postaci wierszy Adama Asnyka, Kazimierza Przerwy-Tetmajera czy Jana Brzechwy.
Album balansuje na pograniczu jazzu i wyrafinowanego popu. Dwanaście efektownych kompozycji uwodzi nie tylko poziomem artystycznym, gwarantowanym przy tak doborowej obsadzie, ale jest również muzycznym hołdem dla polskiej poezji z przełomu XIX i XX wieku, ukazując ją jako wciąż żywe źródło inspiracji.
mat. pras. Agencja Muzyczna Polskiego Radia/ag

Czytaj także

Lora Szafran: Seweryn Krajewski jest wyczulony na tym punkcie

Ostatnia aktualizacja: 20.04.2015 17:00
- Jak każdy prawdziwy kompozytor chce, by było słychać, że dana melodia to jego dzieło. W związku z tym nie lubi, gdy się przy nich majstruje - mówi wokalistka.
rozwiń zwiń