Premiery filmowe: "Titane", "Krzyk" i "(Nie)długo i szczęśliwie"

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2022 09:03
W ten weekend na ekrany polskich kin wchodzi m.in. nagrodzony Złotą Palmą, kontrowersyjny francusko-belgijskim dreszczowiec "Titane" w reżyserii Julii Ducournau (autorka filmu "Mięso"). 
Plakaty do filmów Titane, Krzyk i {Nie)długo i szczęśliwie
Plakaty do filmów "Titane", "Krzyk" i "{Nie)długo i szczęśliwie"Foto: mat. promocyjne

"Titane"

Alexia (w tej roli Agathe Rousselle) morduje bez mrugnięcia okiem, ale gdy rusza za nią kordon policji, upodabnia się do zaginionego przed laty syna komendanta straży pożarnej. Po drodze zachodzi w ciążę z... samochodem.

- Ciężko mówić o samej fabule filmów tej reżyserki, ponieważ są one bardzo zawiłe i też są to filmy mocne, zarówno w warstwie scenariuszowej, fabularnej, samej narracji, jak i w tej warstwie wizualnej. Jeżeli zastanowimy się, o czym jest "Titane", o czym on mówi, jaki jest jego przekaz, to wydaje mi się, że w gruncie rzeczy jest to obraz zranionej przez życie kobiety, która w fantazyjnych relacjach odnajduje namiastkę współczucia i bliskości, bo tego jej w życiu na pewno brakuje - powiedział w audycji "Magazyn bardzo filmowy" krytyk filmowy Marcin Radomski.

- Ten film to spektakl. Brutalny, zabawny, wielowymiarowy. Prawdziwa jazda bez trzymanki. Reżyserka przełamuje wszystkie konwencje - od horroru, przez melodramat, po groteskę. To coś wyjątkowego w kinie europejskim, w kinie światowym. Coś, czego dawno nie doświadczaliśmy w kinie. Niezwykle oryginalny film, który - z uwagi na przemoc w nim pokazaną - nie do każdego wrażliwości i subtelności trafi. Na pewno jest to coś wyjątkowego - podkreślił.

"Krzyk"

25 lat po premierze pierwszego "Krzyku" Wesa Cravena do kin trafia nowy film z tej serii horrorów. Reżyserami nowego "Krzyku" są Matt Bettinelli-Olpin i Tyler Gillett. To kontynuacja z nowymi oraz z dobrze znanymi bohaterami. Pomogą oni schwytać zabójcę, który w charakterystycznym stroju morduje nastolatków w miejscowości Woodsboro. Na ekranie m.in.: Neve Campbell (Sidney Prescott), Courteney Cox (Gale Weathers) i David Arquette (Dewey Riley).

- To już piąta odsłona tego kultowego filmu. Pierwsza część miała swoją premierę w 1996 roku. To był jeden z takich pierwszych postmodernistycznych horrorów - bohaterowie filmu doskonale zdawali sobie sprawę, w jakim znajdują się filmie. Orientowali się, jakie prawidła rządzą tym gatunkiem. Warto przypomnieć, że Craven - reżyser także kultowego "Koszmaru z ulicy Wiązów" - wprowadził do horroru humor. Obśmiewał różne gatunkowe klisze w swoich filmach - wskazał Radomski.

- W najnowszym "Krzyku" mroczna, tajemnicza historia z przeszłości wstrząsa miasteczkiem Woodsboro. Mamy nawiązania do pierwszej części, co jest bardzo dobre, ponieważ spodoba się fanom, ale też tym, którzy poprzednich części nie wiedzieli. Mamy tu dynamiczną akcję, dobrze napisany scenariusz i sprawne połączenie aktorów z pierwszych części z nowymi twarzami w obsadzie. Jeżeli ktoś lubi horror, to otrzyma solidną dawkę strachu, ale też i niezłą zabawę - ocenił gość radiowej Jedynki.

"(Nie)długo i szczęśliwie"

Bohaterami włoskiego komediodramatu "(Nie)długo i szczęśliwie" (reż. Paolo Costella) są cztery małżeństwa, które dowiadują się, że ich śluby były nieważne, bo zostały udzielone przez osobę podszywającą się pod księdza. Mają miesiąc na podjęcie decyzji o przyszłości swoich związków. Czy zgodzą się po raz kolejny powiedzieć sobie "tak"? A może wykorzystają tę nadarzającą się okazję do poszukania nowej życiowej szansy? W rolach głównych zobaczymy m.in.: Claudię Gerini, Filippa Nigro, Carolinę Crescentini oraz Fabia Volo.

- Film zainspirowany jest prawdziwą historią pewnej pary, która odkryła, że udzielający im ślubu ksiądz nie był naprawdę tym, za kogo się podawał. Punkt wyjścia jest bardzo interesujący, ale potem, w całym przebiegu akcji i w scenariuszu, wiele wątków jest dosyć oczywistych. Tego, co obiecuje ten film - według mnie - zabrakło na jego końcu. On powinien nieść ze sobą refleksję, w końcu każdy może się znaleźć w takiej sytuacji, ale coś w scenariuszu, reżyserii nie do końca się udało - stwierdził krytyk filmowy.


Posłuchaj
43:55 [ PR1]PR1 (mp3) 2022_01_13 PR1_23_08_36_MAgazyn_bardzo_filmowy.mp3 Premiery filmowe: "Titane", "Krzyk" i "(Nie)długo i szczęśliwie" (Magazyn bardzo filmowy/Jedynka)

 


Czytaj także:


Poza tym w audycji:

- po przedświątecznej premierze filmu "Matrix Zmartwychwstania" i w oczekiwaniu na czwartą część "Johna Wicka", która ma wejść na duże ekrany w maju 2023 roku, przyjrzeliśmy się w audycji "Magazyn bardzo filmowy" dokonaniom jednego z najbardziej lubianych aktorów Hollywood - Keanu Reevesa,

- Keanu Reeves ma taką gwiazdorską jakość. Nie tyle lubimy go i cenimy za wachlarz aktorski, czasami jest przecież uznawany za aktora drewnianego, jego skala ekspresji oceniana jest jako dosyć mała, ale jednak jest w nim coś niezwykłego - powiedział w radiowej Jedynce krytyk filmowy Sebastian Smoliński.

opowiedzieliśmy o tegorocznym, 79. rozdaniu Złotych Globów, czyli wyróżnień przyznawanych przez Hollywoodzkie Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej twórcom produkcji filmowych i serialowychZ uwagi na kierowane pod adresem członków stowarzyszenia oskarżenia o korupcję i rasizm, a także ze względu na zapowiedziany przez artystów bojkot uroczystość odbyła się bez udziału publiczności. Nie była także transmitowana w telewizji ani online.

***

Tytuł audycji: Magazyn bardzo filmowy 

Prowadzi: Joanna Sławińska

Data emisji: 13.01.2021 r. 

Godzina emisji: 23.08

kk

Czytaj także

Filmowe podsumowanie roku 2021 z krytykiem filmowym Arturem Zaborskim

Ostatnia aktualizacja: 31.12.2021 09:41
Mieliśmy w tym roku kilka naprawdę znakomitych premier kinowych i telewizyjnych. Zapewne też kilka mocnych rozczarowań. 
rozwiń zwiń