Marian Opania: z Cohenem i Nohavicą łączy mnie wiele

Ostatnia aktualizacja: 20.12.2015 14:06
- Te dwie postacie są mi niesłychanie bliskie, zarówno życiorysowo, jak i z uwagi na treść ich pieśni – mówi aktor o swej płycie "Cohen - Nohavica".
Audio
  • Marian Opania o płycie i spektaklu "Cohen - Nohavica" (Leniwa niedziela/Jedynka)
- Spektakl Cohen - Nohavica to jedna z najlepszych rzeczy, jakie w życiu zrobiłem - mówi Marian Opania
- Spektakl "Cohen - Nohavica" to jedna z najlepszych rzeczy, jakie w życiu zrobiłem - mówi Marian OpaniaFoto: Bartłomiej Zborowski/PAP

Wydany w grudniu album składa się z dwóch części: poświęconej Leonardowi Cohenowi oraz Jaromirowi Nohavicy. - Cohen jest trochę mniej różnorodny niż Nohavica. W jego muzyce jest tajemnica, erotyzm i drapieżność, a Nohavica oprócz wszystkich tych rzeczy ma jeszcze element humoru. Niektóre jego piosenki są prześmieszne - podkreśla w radiowej Jedynce Marian Opania.

Czytaj także
marian opania 1200.jpg
"Werwę i ochotę do roboty mam jak 40-latek"

Płyta "Cohen - Nohavica" to zapis spektaklu pod tym samym tytułem, który od listopada 2014 roku można oglądać w warszawskim teatrze Studio Buffo. - Są tu wybrane utwory z dwóch przedstawień. Nie ma mojej konferansjerki, żeby było więcej miejsca na muzykę - tłumaczy aktor.

Kto oprócz Mariana Opanii śpiewa na płycie utwory Cohena i Nohavicy oraz dlaczego przekłady z czeskiego i angielskiego są trudnym zadaniem, dowiesz się z nagrania audycji.

***

Przygotował: Paweł Sztompke

Gość: Marian Opania (aktor, piosenkarz)

Data emisji: 20.12.2015

Godzina emisji: 10.32

Materiał wyemitowano w audycji "Leniwa niedziela".

pg/jp

Czytaj także

Marian Opania: śpiewam wyłącznie repertuar ludzi poszarpanych wewnętrznie

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2014 18:17
- Lubię takich twórców, są mi bliscy, bo i ja taki jestem. Ja nie jestem ten miły, uśmiechnięty Marian Opania. W środku drzemie diabelny charakter - mówi aktor.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Marian Opania: werwę i ochotę do roboty mam jak 40-latek

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2015 16:40
- Choć niedawno stuknęły mi 72 lata, nie przejmuję się tym. Dla relaksu jeżdżę sobie czasem łowić ryby za koło polarne - mówi w Jedynce wybitny aktor filmowy i teatralny.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Marian Opania: nie znoszę być celebrytą

Ostatnia aktualizacja: 27.06.2015 21:06
- Gdy jestem na Festiwalu Gwiazd w Międzyzdrojach, to zawsze przemykam gdzieś chyłkiem, by nie dopadli mnie łowcy autografów. Chcę być normalnym człowiekiem, który wykonuje artystyczny zawód - mówi aktor.
rozwiń zwiń