Brexit. Czy Wielkiej Brytanii grożą przyspieszone wybory parlamentarne?

Ostatnia aktualizacja: 06.11.2016 13:57
- Brytyjski rząd odwołał się od decyzji Wysokiego Trybunału, dając sygnał, że obawia się tego, co będzie się działo w parlamencie – mówił w radiowej Jedynce Ryszard Czarnecki (PiS). Róża Thun (PO) stwierdziła natomiast, że "może dojść do wcześniejszych wyborów, w których Brytyjczycy wybiorą parlamentarzystów, którzy będą przeciwni wyjścia z UE".
Audio
  • Róża Thun: obecna sytuacja w Wielkiej Brytanii pokazuje do czego może doprowadzić populizm (Europejskie południe/Jedynka)
(zdjęcie ilustracyjne)
(zdjęcie ilustracyjne)Foto: IAR/Krystian Dobuszyński

W czwartek (3.10) brytyjski Wysoki Trybunał orzekł, że to parlament, a nie rząd będzie podejmował decyzję w związku z wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. O możliwych konsekwencjach tego orzeczenia rozmawiali goście "Europejskiego Południa".

- Na dłuższą metę może to oznaczać, że w Wielkiej Brytanii będą potrzebne przyspieszone wybory parlamentarne. W obecnym parlamencie większość stanowią zwolennicy postania w UE. To oznacza, że będą chcieli nanosić pewne korekty i łagodzić stanowisko twardego wyjścia. Brytyjski rząd odwołał się od decyzji Wysokiego Trybunału, dając sygnał, że rzeczywiście obawia się tego, co będzie się działo w parlamencie – powiedział europoseł Ryszard Czarnecki.

Róża Thun stwierdziła natomiast, że "dopiero teraz do Brytyjczyków dociera, co tak naprawdę zrobili". - Jeżeli dojdzie do wcześniejszych wyborów, to nie wykluczam sytuacji, w której Brytyjczycy wybiorą sobie parlamentarzystów, którzy będą przeciwni wyjścia z Unii Europejskiej. Zaniepokojenie tą kwestią jest kolosalne – dodała europosłanka PO.

***

Tytuł audycji: Europejskie południe

Prowadzi: Krzysztof Grzesiowski

Goście: Róża Thun (europosłanka PO), Ryszard Czarnecki (europoseł PiS), prof. Piotr Wawrzyk (Uniwersytet Warszawski)

Data emisji: 6.11.2016

Godzina emisji: 12.10

koz/pg

Czytaj także

Brexit. Premier Theresa May: musimy wypełnić wolę narodu

Ostatnia aktualizacja: 06.11.2016 12:46
Brytyjska premier zapowiedziala, ze nie ustąpi w obliczu orzeczenia sądowego, iż decyzja o uruchomieniu brexitu nalezy do parlamentu. Theresa May, która zapowiedziala odwołanie do Sądu Najwyższego, powołała się na wolę narodu, która jest dla niej najwyższym nakazem.
rozwiń zwiń