Adam Borowski: siedziałem dwa lata i dwie Wigilie

Ostatnia aktualizacja: 19.12.2018 23:08
Adam Borowski to działacz opozycji demokratycznej i niepodległościowej w PRL, wydawca i działacz społeczny. Aresztowany za działalność opozycyjną w 1982 roku, skazany na 6 lat, w wyniku amnestii karę zmniejszono do 3 lat.
Audio
Adam Borowski wśród zwolenników PiS podczas kontrmanifestacji przed domem Jarosława Kaczyńskiego w 2017 roku
Adam Borowski wśród zwolenników PiS podczas kontrmanifestacji przed domem Jarosława Kaczyńskiego w 2017 rokuFoto: PAP/Tomasz Gzell

Po ukończeniu średniej szkoły technicznej rozpoczął studia historyczne, z których został usunięty za działalność opozycyjną. Miłość do historii wyniósł z  domu rodzinnego.

Adam Borowski określa siebie i jemu podobnych jako więźniów świadomych, którzy w działalność podziemną mieli wkalkulowaną wpadkę i aresztowanie. Przyznaje, że nawet dla takiego więźnia są trzy dni w roku szczególnie trudne. - To jest Wigilia, sylwester i święta Wielkiej Nocy - wyjaśnia.

W audycji opowiada o wigiliach spędzonych w więzieniu i o roli historii w dziejach narodu. Bardzo krytykuje film "Kler" jako krzywdzący Kościół i księży.

Posłuchaj nagrania całej audycji.

***

Tytuł audycji: "Twarzą w twarz"

Prowadzi: Lech Makowiecki

Gość: Adam Borowski (działacz opozycji demokratycznej i niepodległościowej w PRL)

Data emisji: 19.12.2018

Godzina emisji: 23.05

ag


Czytaj także

Adam Borowski: reprezentacja Polski w PE powinna być różnorodna

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2018 15:00
Prezydent skłania się ku zawetowaniu nowej ordynacji wyborczej do Parlamentu Europejskiego. W poniedziałek popołudniu Andrzej Duda spotka się w Pałacu Prezydenckim z ugrupowaniami, które apelowały do niego o weto. - Jeżeli istnieje niebezpieczeństwo, że nowa ordynacja wyeliminuje mniejsze partie i podniesie próg wyborczy, to ja byłbym również przeciwko temu – mówił w Polskim Radiu 24 Adam Borowski, szef warszawskiego klubu Gazety Polskiej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

10 lat od wizyty Lecha Kaczyńskiego w Gruzji

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2018 14:32
- Myślę, że gdyby nie ten wiec i wizyta tych pięciu przedstawicieli państw Europy Środkowej to te rosyjskie czołgi mogłyby dojechać do samego Tbilisi i obalić prezydenta Saakaszwilego - mówił w Polskim Radiu 24 Adam Borowski, były opozycjonista antykomunistyczny, działacz "Solidarności". 
rozwiń zwiń