Krzysztof Varga: Orban użył kilku prostych chwytów

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2014 13:00
Zwycięstwo partii Fidesz Viktora Orbana nie jest zaskoczeniem. Niespodzianką jest nieodzwierciedlony w sondażach wzrost popularności nacjonalistycznego Jobbiku - komentował w radiowej Jedynce Krzysztof Varga, dziennikarz i pisarz.
Audio
  • Krzysztof Varga o rezultatach wyborów na Węgrzech (Z kraju i ze świata/Jedynka)
Victor Orban podczas powyborczego wiecu
Victor Orban podczas powyborczego wiecuFoto: PAP/EPA/Laszlo Beliczay

Partia Fidesz odniosła po raz drugi z rzędu "miażdżące zwycięstwo" - mówił w radiowej Jedynce Krzysztof Varga, dziennikarz "Gazety Wyborczej". Ugrupowanie Orbana uzyskało 133 mandaty na 199 możliwych do uzyskania. W tym roku liczebność parlamentu zmniejszono niemal dwukrotnie, co, jak zaznacza Varga, pozwala obniżyć koszty, ale jednocześnie promuje największe partie, czyli na przykład Fidesz.

Varga wspomina, że w 2010 roku triumf Orbana tłumaczył tym, iż rządy socjalistów i liberałów doprowadziły Węgry na skraj katastrofy finansowej. Obecnie dostrzega kilka przyczyn zwycięstwa Orbana. Po pierwsze, Węgrzy pamiętają jeszcze, do jakiego stanu doprowadzili kraj socjaliści. Do tego, jak mówił gość Jedynki, Orban użył kilku prostych chwytów. Zaatakował międzynarodowe korporacje, banki, hipermarkety, narzucił im podatki kryzysowe, prezesom korporacji obciął odprawy. Obniżał ceny usług komunalnych (odgórnie). Dziennikarz mówił, że to jest szczególnie ważne, bo na Węgrzech jedna trzecia mieszkań jest ogrzewana gazem.

Ostatnio rząd Orbana nawiązał relacje z Rosją. Moskwa obiecała mu kredyt 10 mld dolarów na rozbudowę elektrowni atomowej. Gość Jedynki zaznaczył, że media węgierskie mało interesowały się wydarzeniami na Ukrainie,  ale w jego ocenie Węgrzy z reguły interesują się raczej "swoim podwórkiem".

Varga spodziewa się, że radykalny Jobbik pozostanie opozycją względem ugrupowania Orbana. Nie jest pewien, co spowodowało wzrost poparcia dla tej nacjonalistycznej partii: czy nastroje frustracji, czy twarda retoryka, czy pozostawanie w opozycji względem rządu. Sondaże wskazywały, że Jobbik dostanie około 15 procent poparcia, stąd wynik ponad 20 procent jest niespodzianką.

Gościem Jedynki był Krzysztof Varga, dziennikarz "Gazety Wyborczej"

Rozmawiał Paweł Wojewódka

agkm/ag

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Węgry: wyborczy sukces partii Orbana i nacjonalistycznego Jobbiku

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2014 07:14
Konserwatywny Fidesz ponownie i zgodnie z oczekiwaniami triumfuje na Węgrzech. Bardzo dobry wynik uzyskała też skrajnie prawicowa partia Jobbik.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wybory na Węgrzech. Warzecha: Orban ma wielkie wyczucie polityki

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2014 08:18
- Fenomen Viktora Orbana polega na ogromnej determinacji, ale także wyczuciu tego, jak podejść do ludzi i umiejętności rozmawiania z nimi - mówi w "Komentatorach" w radiowej Trójce Łukasz Warzecha ("W sieci").
rozwiń zwiń

Czytaj także

Viktor Orban - niezmiennie numer jeden na Węgrzech

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2014 09:34
Centroprawicowa partia Fidesz Viktora Orbana odniosła zdecydowane zwycięstwo w niedzielnych wyborach parlamentarnych na Węgrzech, zdobywając ponad 44 proc. głosów. O węgierskich wyborach w audycji "Więcej świata".
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Wsparcie dla Fidesza nie powinno uciszyć czujności Brukseli"

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2014 10:21
„Czy Węgry jeszcze bardziej oddalą się od demokracji?” - zastanawiają się hiszpańscy komentatorzy, analizujący kolejną wygraną w niedzielnych wyborach parlamentarnych partii Fidesz i premiera Viktora Orbana.
rozwiń zwiń