Ryszard Miazek: ludzie Radia służyli państwu, nie schlebiając władzy

Ostatnia aktualizacja: 03.02.2015 14:20
Radio miało rolę państwowotwórczą, uczyło i zapoznawało z kulturą, a jednocześnie miało oddalać człowieka od trosk codziennych. - Być radiowcem, to jest wielka odpowiedzialna funkcja społeczna - mówił w Jedynce były prezes Polskiego Radia.
Audio
  • Ryszard Miazek, były prezes Polskiego Radia, o historii rozgłośni (Jedynka/Z kraju i ze świata)
Ryszard Miazek
Ryszard MiazekFoto: PAP/Marcin Obara

Na uroczystej sesji poświęconej 90-leciu Polskiego Radia, referat o przedwojennej i wojennej historii rozgłośni wygłosił Ryszard Miazek, w połowie lat 90 członek KRRiT, następnie prezes Telewizji Polskiej, a od 2000 do 2002 prezes Polskiego Radia. Swoimi wspomnieniami i wiedzą podzielił się też ze słuchaczami Radiowej Jedynki.

- Radio na początku fascynowało od strony swoich cech fizycznych. Odkrycie specyfiki fal radiowych – to była fascynacja inżynierów – powiedział Ryszard Miazek. Podkreślił, że 90-lecie Radia to też święto inżynierów, bo to im się udało po raz pierwszy, po kilku miesiącach prób, nadać sygnał radiowy w "wersji mówionej". - Pierwszy głos na antenie też był głosem inżyniera – podkreślał Miazek. Przypomniał, że najpierw było radio ratownicze, morskie. Odegrało też wielką rolę w I wojnie światowej. Dopiero z czasem nabrało cech społecznych, obywatelskich.

W swoim referacie gość Jedynki skupił się na tym, jaki użytek zrobili z Radia ludzie patrzący kategoriami kultury. Wyjaśnił, że jeśli nadawano muzykę, to po to, by podnosić poziom kultury muzycznej. Chodziło o to, żeby ludzi uczyć, zapoznawać, a nie tylko biernie transmitować. Podkreślił, że z radiem współpracowała cała czołówka polskich literatów.

Ryszard Miazek jest przeciwny dzieleniu kultury na wysoką i niską. – Kultura to przekraczanie pewnej granicy i zmuszanie materii by zachowywała się zgodnie z prawami naszego ducha. Na tym polega sztuka – powiedział.

Były prezes Polskiego Radia wspominał też, że postawa ludzi związanych z Radiem nie pozwalała być obojętnym na sprawy państwa. Państwo było traktowane jako wartość kultowa, najwyższa. - Ludzie Radia służyli państwu, nie schlebiając jakiejś władzy – powiedział.

Jednocześnie dewizą pierwszych radiowców było to, by radio oddalało człowieka od trosk codziennych. Na początku lat 30. słuchacze Polskiego Radia podkreślali właśnie tę cechę. Ryzard Miazek przyznał, że obecnie może to się wydawać trochę niezrozumiałe, ale ta rola radia pozostała żywa.- Nawet dziś słyszałem wypowiedzi ludzi na antenie, którzy zostają sami w domu, są w szpitalu. Radio pozwala im przetrwać najcięższe chwile. Być radiowcem, to jest wielka odpowiedzialna funkcja społeczna – powiedział gośc Jedynki.

***

Tytuł audycji: Z kraju i ze świata

Prowadził: Marek Mądrzejewski

Gość: Ryszard Miazek (były prezes Polskiego Radia)

Data emisji: 3.02

Godzina emisji: 12.22

fc, pg

>>>Zapis całej rozmowy

Czytaj także

Prof. Janusz Adamowski: Polskie Radio prekursorem w wielu sferach

Ostatnia aktualizacja: 03.02.2015 08:18
- Polskie Radio jest liderem w wielu sferach, zwłaszcza jeśli chodzi o przemianę technologiczną - mówił w radiowej Jedynce przewodniczący Rady Nadzorczej Polskiego Radia S.A. - prof. dr hab. Janusz Adamowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Radio łączy ludzi". Obchody rocznicy Polskiego Radia

Ostatnia aktualizacja: 03.02.2015 20:27
- Jestem przekonany, że Polskie Radio odgrywa rolę instrumentu jednoczącego ludzi. Pamiętam, kiedy radia słuchało się rodzinnie. Tak pewnie długo jeszcze pozostanie. Bo jeśli coś chcemy wiedzieć, to sami siebie pytamy: co słychać? Nie pytamy: co widać? A o tym, co słychać najlepiej opowiada radio - mówił prezydent Bronisław Komorowski podczas uroczystego sympozjum z okazji 90. rocznicy istnienia Polskiego Radia.
rozwiń zwiń