Była minister edukacji: cofnięcie reformy sześciolatków zaszkodzi dzieciom

Ostatnia aktualizacja: 15.12.2015 13:58
Joanna Kluzik-Rostkowska przekonywała, że skoro sześciolatki są gotowe do edukacji szkolnej w 134 krajach świata, to są również przygotowane do niej w Polsce.
Audio
  • Joanna Kluzik – Rostkowska krytykuje cofnięcie reformy sześciolatków (Z kraju i ze świata/Jedynka)
Zdaniem minister edukacji narodowej konsekwencje cofnięcia reformy sześciolatków odczują nauczyciele i dzieci
Zdaniem minister edukacji narodowej konsekwencje cofnięcia reformy sześciolatków odczują nauczyciele i dzieciFoto: Wojciech Kusiński/Polskie Radio

Jej zdaniem tłumaczenia PiS, że to rodzice powinni decydować o ewentualnym, wcześniejszym rozpoczęciu edukacji przez dzieci, są "bałamutne".

- Gdyby PiS chciał powiedzieć całą prawdę, to powinien powiedzieć tak: "rodzice wiedzą lepiej, ale wyłącznie wtedy, kiedy dzieci mają sześć lat i urodziły się pomiędzy 1 stycznia a 31 sierpnia". Dlatego, że PiS będzie wymagał zaświadczenia z poradni pedagogiczno-psychologicznej dla dzieci, które urodziły się po 1 września (…), PiS również nie ma nic przeciwko temu, żeby był obowiązek szkolny dzieci siedmio, ośmioletnich – podkreślała była minister edukacji.

Wiceszefowa klubu PO mówiła też o rządowym projekcie 500 zł na dziecko. O szczegółach w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Z kraju i ze świata

Prowadzi: Kamila Terpiał

Gość: Joanna Kluzik-Rostkowska (wiceszefowa klubu PO, była minister edukacji narodowej)

Data emisji: 15.12.2015

Godzina emisji:
12.23

pp/tj

Komentarze1
aby dodać komentarz
Cien2015-12-15 20:17 Zgłoś
Oczywiście że Kluzik-Rostkowska ma rację. Niedawno nadano w którymś z programów radiowych rozmowę z Makłowiczem. Rozmowa dotyczyła czegoś zgoła innego, niż obowiązek szkolny, ale Makłowicz wspominał o swoich pasjach czytelniczych w dzieciństwie, i nadmienił, że kiedy miał sześć lat, jego umysł był bardzo chłonny, następnie dodał, że mówi o tym w związku z "walką" o opóźnienie obowiązku szkolnego o rok (w Polsce). W ogóle katastrofą jest to, co się teraz w Polsce dzieje, między innymi w szkolnictwie. Katastrofą jest pomysł likwidacji gimnazjów, które właśnie zaczęły dobrze funkcjonować. Katastrofą jest niszczenie wszystkiego, do czego dochodziliśmy małymi krokami, i co jest rozsądne. Czy Polskie Radio nie może przywoływać do rozsądku? Czy Polskie Radio nie może w jakiś sposób pomóc Polakom, którzy -chyba nie do końca świadomie - wybrali to, co wybrali?

Czytaj także

PiS: zniesienie obowiązku szkolnego dla sześciolatków. Projekt wpłynął do Sejmu

Ostatnia aktualizacja: 04.12.2015 18:32
Zniesienie obowiązku szkolnego dla sześciolatków i wprowadzenie takiego obowiązku dla siedmiolatków oraz zniesienie obowiązku przedszkolnego dla pięciolatków i wprowadzenie takiego obowiązku dla sześciolatków - zakłada projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty autorstwa PiS.
rozwiń zwiń