Zamach na papieża. "Były dwie grupy przestępcze"

Ostatnia aktualizacja: 13.05.2016 13:14
Stwierdzono procesowo, że w związku z zamachem na Jana Pawła II utworzono dwa związki przestępcze – w oba zaangażowane byli funkcjonariusze służb specjalnych państw komunistycznych – mówił w Jedynce prokurator IPN Michał Skwara.
Audio
  • Prokurator Michał Skwara (IPN) o śledztwie w sprawie zamachu na papieża Jana Pawła II (W samo południe/ Jedynka)
Zamach na papieża w 1981 roku
Zamach na papieża w 1981 rokuFoto: PAP/CAF

Mija 35 lat od zamachu na papieża Jana Pawła II.  W 2006 roku po liście sędziego badającego w imieniu Republiki Włoskiej zamach na papieża Jana Pawła II swoje śledztwo rozpoczął IPN.

Prokurator Michał Skwara (IPN) powiedział, że pierwszy związek przestępczy w związku z tym wydarzeniem zawiązano w listopadzie 1979 roku. – Mamy dowody, że wywiad cywilny Bułgarii, wykorzystując osoby z tureckiego świata przestępczego, przeprowadził zamach na Jana Pawła II - mówił. Dodał, że trzej obywatele Bułgarii (Antonow, Ajwazow, Wasiliew) oskarżeni o udział w spisku na życie Jana Pawła II, zostali uniewinnieni we Włoszech w 1986 roku z braku dowodów winy.  - Jednak obecnie po uzyskaniu pomocy prawnej od Bułgarii, mamy materiały świadczące o tym, że Siergiej Antonow był tajnym współpracownikiem cywilnego wywiadu bułgarskiego – mówił. Dodał, że świadczy o tym kilka dokumentów, które zdaniem prokuratora nie budzą wątpliwości.

Po drugie, mówił gość Jedynki, w IPN w Katowicach stwierdzono, iż procesowo weryfikowalna jest teza, że zawiązany został po zamachu drugi związek przestępczy, którego celem było zatarcie śladów. Michał Skwara mówił, że ta druga grupa fałszowała dokumenty, groziła sędziom czy osadzonemu Mehmetowi Ali Agcy. Ta operacja została uruchomiona przez wywiad bułgarski w czerwcu 1981 roku – stało się to z inspiracji sowieckiej, co jest napisane wprost w bułgarskich dokumentach – zaznaczył.

Michał Skwara dodał, ze ślad bułgarski został upubliczniony po raz pierwszy w 1982 roku, czyli starano się tę sprawę ukryć jeszcze zanim ktoś zaczął o niej na poważnie dyskutować. W ramach tej akcji podrobiono list Agcy – dodał prokurator IPN. Ten list miał mylić trop, wskazując na rzekomych prawicowych zleceniodawców zamachu.

Nie wszystkie szczegóły akcji są do tej pory znane.

Kim był Mehmet Ali Agca? Był człowiekiem bezideowym, nie można przypisywać mu motywacji religijnej czy politycznej – mówił prokurator IPN. Zwrócił uwagę na spotkanie Agcy z oficerem KGB majorem Władimirem Kuziczkinem w Teheranie, ten zapewne wysłał Agcę do Sofii, i tam, jak mówił prokurator IPN, doszło do głównych ustaleń w sprawie zamachu. Nie wszystkie szczegóły akcji są do tej pory znane.

Tytuł audycji: W samo południe

Prowadzi: Antoni Trzmiel

Gość: prokurator Michał Skwara, Instytut Pamięci Narodowej

Data emisji: 13.05.2016

Godzina emisji: 12.34

agkm


Czytaj także

Nowe ustalenia ws. zamachu na Jana Pawła II. "Agca nie był sam"

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2015 16:40
Do Jana Pawła II strzelał Mehmet Ali Agca, ale nie działał w pojedynkę. Książka "Agca nie był sam. Wokół udziału komunistycznych służb specjalnych w zamachu na Jana Pawła II", to kolejna próba ujawnienia rzeczywistych mocodawców tureckiego zbrodniarza.
rozwiń zwiń

Czytaj także

35. rocznica zamachu na życie Jana Pawła II. IPN: Mehmet Ali Agca nie działał sam

Ostatnia aktualizacja: 13.05.2016 10:24
Szaleństwo Mehmeta Aliego Agcy to mit wykreowany przez komunistyczne służby - mówi PAP prokurator IPN Michał Skwara, prowadzący w latach 2006-2014 śledztwo ws. zamachu na Jana Pawła II. Za próbą zabójstwa papieża stał wywiad bułgarski, prawdopodobnie inspirowany przez KGB - podkreślił.
rozwiń zwiń