Wyklęci czy niezłomni? Różnicę tłumaczy dyrektor Muzeum Wojska Polskiego

Ostatnia aktualizacja: 01.03.2017 13:49
Dr Adam Buława tłumaczył w magazynie "W samo południe", dlaczego używamy wobec żołnierzy podziemia niepodległościowego określenia "Żołnierze Wyklęci" i dlaczego warto też korzystać ze sformułowania "Żołnierze Niezłomni".
Wystawa plenerowa Żołnierze Wyklęci. Niezłomni bohaterowie na budynku Dowództwa Garnizonu Warszawa
Wystawa plenerowa "Żołnierze Wyklęci. Niezłomni bohaterowie" na budynku Dowództwa Garnizonu WarszawaFoto: IAR/Łukasz Kowalski

Dyrektor Muzeum Wojska Polskiego wyjaśniał, że określenie "wyklęci" pochodzi od tytułu książki Jerzego Ślaskiego i główny nacisk kładziony jest na "pamięciobójstwo". - Oni bardzo często padali ofiarą represji, morderstw sądowych, czego najlepszym przykładem jest postać rotmistrza Pileckiego, bohatera narodowego z okresu II wojny światowej - podkreślił dr Buława. - Starano się zatrzeć o nich pamięć albo też wypaczyć ją, przedstawiając ich jako wrogów państwa polskiego - dodał.

- W określeniu "niezłomni" położony jest nacisk na ich wytrwałość, aktywność, przeciwstawianie się ustrojowi komunistycznemu narzuconemu siłą, ich trwaniu na posterunku wbrew wszelkim okolicznościom. Element pewnej ciągłości, wytrwałości, wierności pewnym zasadom jest tutaj bardziej podkreślony – zaznaczył dr Adam Buława.

***

Tytuł audycji: W samo południe

Prowadzi: Krzysztof Grzesiowski

Gość: dr Adam Buława (dyrektor Muzeum Wojska Polskiego)

Data emisji: 01.3.2017

Godzina emisji: 12.16

pp/mg

Czytaj także

Prezydent wręczył odznaczenia w Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Ostatnia aktualizacja: 01.03.2017 13:27
W Pałacu Prezydenckim Andrzej Duda wręczył odznaczenia państwowe kombatantom i osobom pielęgnującym pamięć o Żołnierzach Wyklętych. Jak powiedział prezydent, historia Polski to w dużej części dzieje walki o wolność, niepodległość, tożsamość i pamięć.
rozwiń zwiń