"Zawieszenie rządu w USA to efekt kryzysu przywództwa i konfliktu"

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2018 13:58
Bezpośrednim powodem tzw. shutdownu, zatrzymania działalności rządu federalnego USA, jest konflikt republikanów i demokratów. Ci ostatni sprzeciwiają się cięciom wydatków w budżecie i walczą o swoją koncepcję polityki imigracyjnej – o tym mówił w programie "Więcej świata” Tomasz Zalewski, były korespondent PAP w Waszyngtonie.
Audio
  • Zawieszenie rządu federalnego w USA, wizyta papieża w Peru, możliwość wycofania się z Brexitu (W samo południe/ Jedynka)
Na zdjęciu: Kapitol o zachodzie Słońca. W Senacie nie udało się osiągnąć zgody co do przedłużenia prowizorium budżetowego. Negocjacje trwały do ostatniej chwili
Na zdjęciu: Kapitol o zachodzie Słońca. W Senacie nie udało się osiągnąć zgody co do przedłużenia prowizorium budżetowego. Negocjacje trwały do ostatniej chwiliFoto: PAP/EPA/SHAWN THEW

Zobacz też
trump 1200 shutt.jpg
SERWIS SPECJALNY: ROK TRUMPA

Amerykański Kongres nie zdołał osiągnąć porozumienia w sprawie budżetu. Oznacza to zawieszenie działania instytucji rządowych, czyli tak zwany "shutdown". W Senacie nie udało się osiągnąć zgody co, do przedłużenia prowizorium budżetowego. Negocjacje trwały do ostatniej chwili. Ostatni raz shutdown miał miejsce w 2013 roku.

Na południe czasu miejscowego (godz. 18 w Polsce) Senat zaplanował powrót do rozmów w sprawie prowizorium budżetowego.

Jak tłumaczył w Jedynce Tomasz Zalewski, były korespondent PAP w Waszyngtonie, powodem takiego stanu rzeczy jest polaryzacja dwóch sił politycznych, konflikt republikanów i demokratów. Ci ostatni sprzeciwiają się cięciom wydatków w budżecie i walczą o swoją koncepcję polityki imigracyjnej.

- Chodzi głównie o sprawę dekretu prezydenta USA Baracka Obamy, który pozwalał pozostać w USA pół milionowi nielegalnych imigrantów, którzy przybyli do USA jako dzieci, sprowadzeni przez rodziców. To tak zwani "dreamers", program DACA (Deferred Action for Childhood Arrivals). Dekret był przedłużany kilkakrotnie, w końcu Trump go zawiesił i nie zgadza się na jego dalsze obowiązywanie - tłumaczył dziennikarz.

Nazwa "dreamers", w polskim tłumaczeniu marzyciele, pochodzi od akronimu nazwy ustawy (Development, Relief, and Education for Alien Minors Act).

Ten problem stał się jedną z kart przetargowych w negocjacjach na temat budżetu i imigracji - mówił Tomasz Zalewski. Dodał, że prezydent USA Donald Trump sugerował, że byłby skłonny za ustępstwa w tej sprawie, w zamian za zgodę na inne posunięcia w dziedzinie polityki migracyjnej, na przykład za budowę muru na granicy z Meksykiem.

Demokraci i republikanie obwiniają się wzajemnie o kryzys. Ten konflikt, jak zaznaczył Tomasz Zalewski, ciągnie się od dłuższego czasu. Jest widoczny kryzys przywództwa – ocenił dziennikarz.

W programie charakteryzowano również pierwszy rok urzędowania Trumpa. Mowa była również o wizycie papieża Franciszka w Peru i o tym, czy Wielka Brytania może się jeszcze wycofać z Brexitu.

***

Tytuł audycji: W samo południe

Prowadzący: Magdalena Skajewska

Materiał o papieżu w Peru: Adrian Bąk

Goście: były korespondent PAP w USA Tomasz Zalewski, Beata Płomecka (korespondentka Polskiego Radia w Brukseli)

Data emisji: 20.01.2017

Godzina emisji: 18.12

agkm/kk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak