Tomasz Terlikowski: Benedykt XVI całe życie walczył z relatywizmem

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2018 13:33
- Benedykt XVI to pierwszy papież-emeryt w historii. Jego poprzednicy, jeśli ustępowali z urzędu, to rezygnowali z całej tytulatury papieskiej. Usuwali się do klasztoru i tam dożywali swoich dni - powiedział w audycji "W samo południe" katolicki publicysta Tomasz Terlikowski.
Audio
  • Tomasz Terlikowski o dorobku Benedykta XVI (W Samo Południe/Jedynka)
Tomasz Terlikowski
Tomasz TerlikowskiFoto: Wojciech Kusiński/PR

Benedykt XVI abdykował 28 lutego 2013 roku. Od samego początku media zastanawiały się nad charakterem dalszej posługi emerytowanego papieża. Podejrzewano, że wycofa się z życia publicznego i zdecyduje się na całkowitą izolację w murach klasztoru. - Papież Benedykt, co wcale nie było oczywiste w momencie, gdy rezygnował, zachował białą sutannę. Nie było wiadomo, czy zachowa imię - zachował. Nie było wiadomo, jak będziemy się do niego zwracać - teraz już wiemy: papież senior, papież emeryt. Ale to wszystko była zupełna nowość - powiedział Tomasz Terlikowski. 

Walka z relatywizmem

- Jeżeli przyjrzeć się dorobkowi Benedykta, to można powiedzieć, że to jest papież, który skupił się na kilku kwestiach. Przede wszystkim całe jego życie to była walka z relatywizmem. Mówił, że odrzucenie istnienia obiektywnej prawdy to główne zagrożenie współczesności - tłumaczył publicysta.

Tomasz Terlikowski przypomniał też, że "ks. Joseph Ratzinger był w młodości teologiem postępowym". - Jako doradca soborowy uczestniczył w bardzo głębokich zmianach. Dopiero pod koniec soboru zrozumiał, że pewnych kwestii nie należy robić - dodał.

Więcej o postaci Benedykta XVI i jego dorobku w całej rozmowie. Zapraszamy do jej wysłuchania. 

***

Tytuł audycji: W samo południe

Prowadzi: Antoni Trzmiel

Gość: Tomasz Terlikowski (publicysta)

Godzina emisji: 12.19

Data emisji: 20.02.2018

rr/mg/abi

Czytaj także

Bp Guzdek: papież Benedykt XVI pokazał inną drogę

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2013 08:49
Biskup polowy Wojska Polskiego przyznał, że decyzja papieża była zaskoczeniem, ostatnio coś takiego zdarzyło się bowiem siedem wieków temu.
rozwiń zwiń