X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Ratownik TOPR o akcji nurków w Tajlandii: tego nikt jeszcze nie robił. Chapeau bas dla całej ekipy!

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2018 13:27
- Te zalane korytarze mają, w zależności od charakteru jaskini, bardzo różną szerokość. W tej konkretnej najciaśniejsze miejsce ma ok. 50 cm szerokości. Takiego działania nikt na świecie jeszcze nie robił - mówił gość radiowej Jedynki Tomasz Witkowski, nurek jaskiniowy i ratownik TOPR.
Audio
  • Tomasz Witkowski, nurek jaskiniowy, ratownik TOPR opowiada o szczegółach akcji ratunkowej w Tajlandii (W samo południe/Jedynka)
Akcja w Tajlandii
Akcja w TajlandiiFoto: Thai Navy Seals/Facebook

Tomasz Witkowski pytany był o akcję ratowniczą w Tajlandii. - Ta akcja przebiega nadzwyczaj sprawnie, trzeba podkreślić i podkreślać to jeszce wiele razy, że jest to akcja najwyższego ryzyka. Takiego działania nikt na świecie jeszcze nie robił - żeby przeciągać przez syfony jaskiniowe, czyli zalane wodą korytarze, które nie są przyjazne dla człowieka, środowiska i niebezpieczne dla nurtów oraz dzieci, które nie miały kompletnie styczności z nurkowaniem? Udało się. Chapeau bas dla całej ekipy - mówił ratownik TOPR.

Dodał, że ekipa ratownicza doprowadziła do tego, że ta akcja "już w tej chwili jest sukcesem". - To jest ekipa międzynarodowa. Trzon, czyli ci, którzy działają bezpośrednio przy wydobyciu tych dzieci, przy tych syfonach, stanowią nurkowie z Wielkiej Brytanii, ale są też Amerykanie, Australijczycy i nurkowie tajlandzcy.

Nurek podkreślił, że te korytarze zalane mają, w zależności od charakteru jaskini, różną szerokość. - W tej konkretnej najciaśniejsze miejsce ma ok. 50 cm szerokości. Jak dodamy do tego strój płetwonurka, butle, to robi się ciasno, a dla kogoś, kto nigdy nie nurkował, to są ekstremalne warunki. Przez taką przestrzeń nie da się nawet przepłynąć z butlą na plecach, trzeba cały strój tak skonfigurować, żeby on się zmieścił w tym ciasnym przełazie - dodał ratownik TOPR.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Tytuł audycji: W samo południe

Prowadzi: Krzysztof Grzesiowski

Gość: Tomasz Witkowski (nurek jaskiniowy i ratownik TOPR)

Data emisji: 10.07.2018

Godzina emisji: 12.22

tjak/abi

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zginął tajski ratownik biorący udział w akcji wydostania dzieci z jaskini

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2018 06:58
Tajski ratownik zmarł po utracie przytomności spowodowanej brakiem tlenu po wejściu do jaskini podczas przygotowywania operacji ratowania 12 chłopców i ich trenera uwięzionych wewnątrz kompleksu jaskini w północnej Tajlandii - poinformowały tajskie władze.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tajlandia: koniec akcji ratunkowej. Wszyscy chłopcy i trener na powierzchni

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2018 15:29
Uratowano wszystkich 12 chłopców i 25-letniego trenera piłki nożnej, którzy od 23 czerwca byli uwięzieni w zalanej jaskini w północnej Tajlandii - oświadczyła we wtorek kierująca akcją ratunkową marynarka wojenna tego kraju.Drużyna "Dzików" (Wild Boars) znajdowała się pod ziemią ponad dwa tygodnie.
rozwiń zwiń