Jerzy Meysztowicz: ten zarząd LOT działa w sposób bardzo dziwny

Ostatnia aktualizacja: 30.10.2018 13:22
Mam nadzieję, że ten strajk pokaże, że nie można tak rozmawiać z pracownikami - powiedział w audycji "W samo południe" przewodniczący sejmowej komisji gospodarki i rozwoju Jerzy Meysztowicz, komentując protest w PLL LOT. 
Audio
  • Jerzy Meysztowicz o proteście w PLL LOT (Jedynka/W samo południe)
Jerzy Meysztowicz
Jerzy MeysztowiczFoto: W.Kusiński/PR

Strajk w PLL LOT trwa od 18 października. Zarząd PLL LOT uznając, że protest jest nielegalny, zwolnił w trybie dyscyplinarnym 67 osób. Związki zawodowe jako warunek przystąpienia do negocjacji zgłaszały konieczność przywrócenia tych osób. Ponadto strona społeczna żąda anulowania kar finansowych i niewyciągania konsekwencji wobec żadnych osób, które przyłączyły się do protestu.  29 października związkowcy podjęli decyzję o zawieszeniu protestu do 22.30 następnego dnia. Na 30 października zaplanowano rozmowy przedstawicieli zarządu LOT z reprezentantami strajkujących związkowców ws. warunków wynagradzania. 

- Działania zarządu nie były eleganckie. Zwolnienia okazały się niezgodne z prawem - powiedział Jerzy Meysztowicz. Dodał, że Państwowa Inspekcja Pracy stwierdziła też naruszenie przepisów przy zwolnieniu szefowej związku zawodowego. Wskazał także, że osoby, które przyszły do kadr, żeby z powrotem zacząć pracę, były nagrywane, co wzbudziło ogromny sprzeciw. - Ten zarząd działa w sposób bardzo dziwny - ocenił Meysztowicz. 

Poseł przypomniał, że strajk w LOT dotyczy nie tylko zwolnień, ale też zasad finansowania i wynagradzania. - LOT poprawił swoją sytuację finansową po tym, jak dostał potężny zastrzyk z budżetu, ale doprowadził też do tego, że wielu pracowników przestało pracować na umowę o pracę - zauważył gość Jedynki. Podkreślił, że osoby na umowach B2B są w trudnej sytuacji i nie mają żadnej ochrony wynikającej z kodeksu pracy. Wskazał, że stewardessy czasem czekają po kilka dni na powrót do kraju i w tym czasie wypadek czy choroba np. w USA może je zrujnować. 

W audycji poruszono też temat zakupu Autosanu przez PGE, mówiono również o II turze wyborów samorządowych w Krakowie i przyszłości klubu Kukiz'15.

***

Audycja: W samo południe

Prowadzi: Krzysztof Grzesiowski

Gość: Jerzy Meysztowicz (Nowoczesna)

Data emisji: 30.10.2018

Godzina emisji: 12.15

fc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Strajk w PLL LOT. Agnieszka Szelągowska: sprawa znajdzie swój koniec w sądzie

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2018 19:00
– Prezes LOT alergicznie reaguje na słowo "etat". Sprawa znajdzie swój koniec w sądzie – zapowiedziała w "Pulsie Trójki" Agnieszka Szelągowska, przewodnicząca Związku Zawodowego w LOT.
rozwiń zwiń